Zimny prysznic przy Orła Białego. Bezbarwna Miedź przegrywa z Pogonią

Pierwsza porażka Miedzi w nowym sezonie stała się faktem. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia zagrali poniżej oczekiwań i przegrali u siebie z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, kończąc mecz w osłabieniu.

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
2 min czytania
Fot. Miedź Legnica

Kibice Miedzi Legnica po tym meczu mieli prawo czuć się mocno rozczarowani. W 3. kolejce Betclic 1 Ligi zielono-niebiesko-czerwoni zaprezentowali słabą i bezbarwną, momentami wręcz chaotyczną grę i po raz pierwszy w sezonie 2026/2027 musieli uznać wyższość rywala. Na Stadionie Miejskim im. Orła Białego lepsi okazali się piłkarze Pogoni Grodzisk Mazowiecki, wygrywając 0:1.

Bezradni na własnym boisku

Trener Janusz Niedźwiedź wciąż musiał radzić sobie bez kontuzjowanego Ivana Lucicia, a w wyjściowym składzie dokonał dwóch roszad po udanym wyjeździe do Chorzowa – od pierwszych minut szansę dostali Juliusz Letniowski oraz Wojciech Hajda. Niestety, zmiany te nie tchnęły życia w drużynę, która przez większość spotkania raziła brakiem pomysłu na sforsowanie defensywy gości.

Spotkanie ułożyło się nieszczęśliwie dla gospodarzy. Już w 8. minucie doświadczony Radosław Majewski wpadł w pole karne i potężnym strzałem z prawej strony otworzył wynik meczu. Miedź próbowała odpowiadać – bliscy szczęścia byli Kamil Antonik czy Milos Jovicić (którego trafienie z 19. minuty anulowano po długiej analizie VAR), ale w poczynaniach legniczan brakowało płynności i dokładności.

Słupek, poprzeczka i frustracja do końca

Po zmianie stron obraz gry zbytnio się nie zmienił. Pogoń kontrolowała wydarzenia na boisku, raz po raz groźnie kontratakując za sprawą Majewskiego czy Bartłomieja Ciepieli, których uderzenia świetnie bronił Dmytro Sydorenko. Miedź błądziła w ofensywie, marnując nieliczne okazje – jak wtedy, gdy po strzale Mateusza Grudzińskiego w 84. minucie piłka uderzyła najpierw w jeden słupek, a chwilę później w drugi, cudem nie wpadając do siatki.

Frustrację gospodarzy podsumował doliczony czas gry, w którym czerwoną kartką za faul taktyczny ukarany został Kristian Fućak. Miedź musi szybko wyciągnąć wnioski, bo styl, w jakim przyszło to pożegnanie z mianem niepokonanych, mocno zaniepokoił trybuny.

Tabela zapewniona przez Sofascore
Żyj rytmem miasta. Śledź Legnica.NET w wygodny sposób:
Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *