To będzie prawdziwy poligon doświadczalny i idealny punkt odniesienia dla formy legnickiego zespołu. Podopieczni Dawida Kroczka, rozpędzeni po rozbiciu Polonii Środa Śląska 7:1, wyjdą dziś na murawę KGHM Zagłębie Areny, by w prestiżowym starciu z ekstraklasowiczem przetestować taktyczne nowinki i poszerzyć szeroką kadrę.
Prestiżowy test i powracająca rywalizacja
Sobotnie przedpołudnie przyniesie kibicom Miedzi legnicko-lubińskie derby o charakterze kontrolnym. Dokładnie o godzinie 11:00 na płycie głównej stadionu w Lubinie rozpoczną się drugie zajęcia sparingowe zielono-niebiesko-czerwonych w trakcie trwającej przerwy na mecze reprezentacji.
Przypomnijmy, że ostatni sprawdzian zakończył się pokazem siły legniczan, którzy rozgromili w Środzie Śląskiej miejscową Polonię 7:1 z okazji jej 80-lecia (dwie bramki zanotowali wówczas Kamil Antonik i Mateusz Bochnak, a po trafieniu dołożyli Gustaf Norlin, Oliwier Olewiński oraz Marcel Mansfeld). Dzisiejsza poprzeczka wisi jednak znacznie wyżej.
– Na pewno będzie znaczna różnica, tu nie ma nad czym dyskutować. Zmierzymy się z drużyną z PKO BP Ekstraklasy, jakość drużyny będzie dużo wyższa. Będzie to bardzo dobre dla nas, ponieważ to będzie punkt odniesienia, w którym miejscu jesteśmy. Tego typu gry kontrolne są dla nas bardzo pożyteczne
– zapowiada szkoleniowiec Miedzi, Dawid Kroczek.
Oba zespoły mierzyły się już podczas letniego okresu przygotowawczego – wówczas pod koniec czerwca w Lubinie lepsi okazali się gospodarze, wygrywając 3:0. Teraz jednak sytuacja kadrowa i taktyczna wygląda zupełnie inaczej, a Miedź zamierza postawić trudne warunki rywalom z wyższej klasy rozgrywkowej, w których szeregach zabraknie powołanych do kadr narodowych graczy (m.in. Marcela Reguły czy Filipa Kocaby).
Szeroki przegląd wojsk i plan trenera Kroczka
Szkoleniowiec legniczan nie ukrywa, że sparing to doskonała platforma do testowania wariantów taktycznych oraz wewnętrznej rywalizacji o miejsca w wyjściowej jedenastce. W kadrze na dzisiejszy mecz pojawiły się też dobre wiadomości zdrowotne – po drobnych urazach do treningów i dyspozycji sztabu powrócili Mateusz Grudziński oraz Daniel Stanclik. Jedynym nieobecnym z powodu kontuzji łydki pozostaje Myroslav Mazur.
– Mamy plan, który chcemy realizować. Do tego trwa bardzo mocny przegląd drużyny. Nie mamy jeszcze ustalonej jedenastki, więc rywalizacja jest cały czas otwarta. Zagramy na dwie inne jedenastki, podobnie jak w Środzie Śląskiej, gdzie była spora rotacja pomiędzy połowami
– zdradza trener Kroczek.
Mecz na KGHM Zagłębie Arenie jest otwarty dla kibiców – dla publiczności udostępniono specjalny sektor A1. Dla fanów, którzy nie zdołają pojawić się na trybunach w Lubinie, klub przygotował relację na żywo z wyniku spotkania na oficjalnym Twitterze (X.com) oraz profilu na Facebooku.
Bądź na bieżąco!
Na portalu Legnica.NET każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach w Legnicy. Obserwuj nas w Google News, by nie przeoczyć żadnej informacji.
