Miedź Legnica ogrywa czeską ekstraklasę! Dublet Stanclika w Opalenicy

Dublet Daniela Stanclika zapewnia Miedzi Legnica zwycięstwo nad Banikiem Ostrawa 2:1 w przedostatnim sparingu przed sezonem. Po bezbramkowej pierwszej połowie, druga część meczu w Opalenicy przyniosła zdecydowanie więcej emocji, w tym rzut karny dla legniczan i skuteczną końcówkę w wykonaniu chorwackiego napastnika.

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
2 min czytania
Fot. Miedź Legnica

Miedź Legnica w świetnym stylu kończy przygotowania do sezonu. W swoim siódmym letnim sparingu podopieczni Janusza Niedźwiedzia pokonali w Opalenicy czeski Banik Ostrawa 2:1. Bohaterem spotkania został Daniel Stanclik, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, zapewniając legniczanom cenne zwycięstwo nad wymagającym rywalem.

Mecz od początku był intensywny. Obie drużyny szukały swoich szans, a sytuacje mnożyły się pod obiema bramkami. W 9. minucie bliski otwarcia wyniku był Igor Maliszewski, jednak na wysokości zadania stanął Viktor Budinsky. Czesi odpowiedzieli strzałem Vaclava Jurecki, z którym poradził sobie Krzysztof Narożny. Do przerwy mimo kilku dogodnych sytuacji – w tym groźnych uderzeń Jakuba Piry czy rzutu wolnego Karela Pozejnego – tablica wyników wskazywała bezbramkowy remis.

Druga połowa pod dyktando „Miedzianki”

Po przerwie trener Janusz Niedźwiedź zdecydował się na odświeżenie składu, wprowadzając aż siedem zmian. Choć to Banik jako pierwszy przełamał impas, gdy w 55. minucie Filip Sancl precyzyjnym strzałem zza pola karnego trafił w słupek, od którego piłka wpadła do siatki, Miedź nie zamierzała się poddawać.

Odpowiedź legniczan była natychmiastowa. W 59. minucie ręką w polu karnym zagrał Matej Chalus, a arbiter bez wahania wskazał na „wapno”. Do rzutu karnego podszedł Daniel Stanclik i pewnym strzałem przy słupku przywrócił nadzieje na korzystny wynik.

Stanclik show

Miedź poszła za ciosem. W 66. minucie po świetnej interwencji czeskiego golkipera przy strzale Filipa Żura, piłka trafiła do Kristiana Fućaka. Ten idealnie wystawił futbolówkę do Daniela Stanclika, który z bliskiej odległości dopełnił formalności, wyprowadzając „Miedziankę” na prowadzenie.

Mimo prób odrobienia strat przez Czechów, wynik 2:1 utrzymał się do końcowego gwizdka. Legniczanie mogli nawet podwyższyć prowadzenie, ale uderzenie głową Stanclika po rożnym, czy jego strzał z pierwszej piłki po dośrodkowaniu Gustafa Norlina minimalnie mijały cel.

Zwycięstwo nad czeskim ekstraklasowiczem to jasny sygnał, że Miedź jest na dobrej drodze do ligowych wyzwań. Ostatnim sprawdzianem formy podopiecznych trenera Niedźwiedzia przed startem rozgrywek będzie mecz z Chojniczanką Chojnice, który za tydzień zostanie rozegrany w Legnicy. Początek tego spotkania w sobotę (18.07) o godz 14.00.

Żyj rytmem miasta. Śledź Legnica.NET w wygodny sposób:
Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *