Legnicki Program Drogowy szykuje się do kolejnej ofensywy drogowej. Na ulicę Iwaszkiewicza po raz kolejny wjadą ekipy remontowe, żeby dokończyć to, co zaczęło się dwa lata temu. Plan jest prosty: połączyć to, co już wyremontowane, z nową infrastrukturą aż do mostu na rzece Wierzbiak.
Po tym, jak w 2024 roku wymieniono nawierzchnię od ronda Bitwy pod Monte Cassino do skrzyżowania z ul. Wańkowicza, przyszła pora na „drugą połowę” inwestycji. Miasto właśnie ogłosiło przetarg, który ma zmienić ten rejon w nowoczesny ciąg komunikacyjny.
Dwa etapy, dwie różne skale prac
- Odcinek od ronda do Wańkowicza: Tutaj asfalt już wymieniono, więc drogowcy skupią się na bocznych strefach ulicy. Pojawią się drogi dla rowerów, bezpieczne chodniki i zieleń, która wcześniej została pominięta.
- Odcinek od ul. Wańkowicza do mostu na Wierzbiaku: To „głęboka woda”. Zakres obejmuje przebudowę jezdni od podstaw, nową kanalizację deszczową, kanały technologiczne pod kable i nowoczesne oświetlenie.
Modernizacja przystanków i pętli
Pasażerowie komunikacji miejskiej odczują sporą różnicę. Na fragmencie prowadzącym do mostu, istniejąca już pętla autobusowa zyska zupełnie nowe życie. Zostanie gruntownie zmodernizowana – w planach jest m.in. doprowadzenie przyłączy wodno-kanalizacyjnych do przyszłego zaplecza sanitarnego oraz zasilanie elektryczne. Zatoki autobusowe zostaną wyposażone w tablice świetlne z rozkładem jazdy. Z kolei rowerzyści dostaną azyle w jezdni przy przejazdach, a kierowcy – aktywne znaki drogowe. Całości dopełni nowa mała architektura.
Kolejny krok w stronę modernizacji
Przypomnijmy, że poprzedni remont Iwaszkiewicza był dla kierowców sygnałem do zmiany nawyków. Teraz, gdy po wyłonieniu wykonawcy maszyny drogowe wrócą na trasę, miasto domknie swój projekt modernizacji tego ciągu ulic aż do rogatek miasta.
Teraz ruch należy do firm budowlanych – jeśli przetarg pójdzie sprawnie, niebawem zobaczymy, jak ta część Legnicy zmienia swoje oblicze.