Nie żyje Bogdan Grzeszczak, znakomity aktor legnickiego teatru

Milena Ejzler
Milena Ejzler
Dziennikarz
Legniczanko-wrocławianka. Magister politologii po Uniwersytecie Wrocławskim. Kultura to moje hobby, dziennikarstwo to moja pasja. W wolnych chwilach zaczytuję się w książkach, które wyciskają łzy i słucham...
3 min czytania
Fot. Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy

Zmarł Bogdan Grzeszczak, znakomity i lubiany aktor legnickiego Teatru im. Modrzejewskiej, odtwórca wielu niezapomnianych ról teatralnych i filmowych. Miał 63 lata.

Bogdan Grzeszczak był Absolwentem Wydziału Aktorskiego wrocławskiej filii PWST w Krakowie. W teatrze legnickim od 2004 roku, już wcześniej związany gościnnie z nim oraz ze scenami wrocławskimi (Wrocławski Teatr Współczesny, Teatr Polski, Teatr K2). Zagrał w kilkudziesięciu spektaklach Teatru Modrzejewskiej oraz we wszystkich jego produkcjach telewizyjnych. Szersza publiczność najmocniej kojarzy go ze słynnej „Ballady o Zakaczawiu”, gdzie wcielił się w postać Tońka Kulki, ale praktycznie każdy znaczący spektakl legnickiego teatru nie mógł się obejść bez jego udziału.

W 2008 roku zagrał jedną z głównych ról w filmie „Operacja Dunaj” (reż. J. Głomb), w 2011 wystąpił w „Być jak Kazimierz Deyna” (reż. Anna Wieczur-Bluszcz) i „80 milionach” (reż. Waldemar Krzystek), w 2019 roku pojawił się w „Kurierze” Władysława Pasikowskiego. Grywał także w serialach telewizyjnych. Ostatnio na deskach Teatru Modrzejewskiej mogliśmy oglądać go w „Kartotece”, „Płaksach”, czy „Śnie srebrnym Salomei”.

Aktor miał też na koncie wiele nagród, m. in.  główną nagrodę 43. Festiwalu Sztuki Aktorskiej w Kaliszu (2003), nagrodę aktorską XIV Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej (2008) za rolę Arcyurzędnika w spektaklu „Łemko” (reż. J. Głomb) czy nagrodę marszałka województwa dolnośląskiego za role w spektaklu „Polacy umierają” (reż. Paweł Wodziński, 2010).

Boguś był artystą wielkiej miary, jednym z tych aktorów, którzy przykuwają uwagę od razu po pojawieniu się na scenie – nie musiał mówić nawet słowa, choć akurat co do słów miał perfekcyjne wyczucie i doskonale wiedział, jak je dozować. (…) Boguś po prostu świetnie znał się na swojej robocie i wykonywał ją co najmniej rzetelnie, a często wręcz wirtuozowsko. Miało się wrażenie, jakby grał bez wysiłku, a przecież w każdą rolę wkładał całego siebie

– takie słowa o zmarłym aktorze opublikowano na oficjalnej stronie legnickiego teatru.

Bogdan Grzeszczak zmarł 15 lutego po południu, po niespełna trzech tygodniach walki z następstwami udaru. To niepowetowana strata dla legnickiego teatru i wielka wyrwa w życiu kulturalnym naszego miasta, której być może nigdy nie uda się już zasypać. Rodzinie, koleżankom i kolegom z teatru, wszystkim bliskim aktora oraz miłośnikom teatru składamy nasze najszczersze kondolencje.

Udostępnij artykuł
Avatar of Milena Ejzler
Dziennikarz
Obserwuj
Legniczanko-wrocławianka. Magister politologii po Uniwersytecie Wrocławskim. Kultura to moje hobby, dziennikarstwo to moja pasja. W wolnych chwilach zaczytuję się w książkach, które wyciskają łzy i słucham Sade. Mój mail: milena.ejlzer@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *