Blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie, rozbity samochód i czworonóg, który w 40-stopniowym skwarze walczył o przetrwanie. Interwencja w miejscowości Spalona (27 czerwca) obnażyła skrajną nieodpowiedzialność kierowcy, który po spowodowaniu kolizji nie przejął się losem ani innych uczestników ruchu, ani własnego psa, zostawiając go na pewną śmierć w palącym słońcu.
Ucieczka z promilami
Wieczorem dyżurny legnickiej policji otrzymał sygnał o kolizji w Spalonej. Sprawca kierujący Volkswagenem porzucił auto i ruszył przed siebie pieszo. Funkcjonariusze błyskawicznie namierzyli mężczyznę – badanie wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu, a w policyjnych systemach figurowała informacja o zatrzymanym wcześniej prawie jazdy.
Walka o życie zwierzęcia
Najbardziej dramatyczny obraz interwencji wyłonił się, gdy policjanci zauważyli psa towarzyszącego pijanemu sprawcy. W trakcie 40-stopniowego upału zwierzę nie miało dostępu do cienia ani kropli wody. Skrajnie wyczerpany czworonóg był zdany wyłącznie na łaskę nieodpowiedzialnego właściciela. Policjanci natychmiast przerwali czynności z mężczyzną, by zająć się zwierzęciem – pies trafił do klimatyzowanego radiowozu, gdzie otrzymał wodę i bezpieczne schronienie.
Działania mundurowych spotkały się z uznaniem przełożonych, którzy przypominają, że policyjne procedury w takich sytuacjach schodzą na drugi plan wobec ratowania życia. Komenda Miejska Policji w Legnicy podkreśla znaczenie tej interwencji.
„To kolejny przykład, że policyjna służba to nie tylko egzekwowanie prawa, ale również szybka reakcja tam, gdzie zagrożone może być zdrowie lub życie także zwierząt”
– powiedziała portalowi Legnica.NET kom. Jagoda Ekiert z legnickiej policji.
Konsekwencje i apel
Pojazd sprawcy został usunięty z drogi, a mężczyzna odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji. Policjanci apelują do mieszkańców: reagujmy na widok zwierząt pozostawionych bez opieki w czasie ekstremalnych upałów.
- Pamiętaj: Wsiadając za kółko po alkoholu, stwarzasz śmiertelne zagrożenie.
- Nie bądź obojętny: Jeśli widzisz psa pozostawionego w słońcu bez wody, szybka interwencja i telefon na 112 mogą zapobiec tragedii.
