To kolejny dowód na to, że policyjny instynkt nie znika po zdjęciu munduru. Funkcjonariusz komendy w czasie wolnym od służby wykazał się ogromną czujnością i błyskawicznym refleksem podczas robienia prywatnych zakupów. Dzięki jego zdecydowanej reakcji i pieszemu pościgowi udało się odzyskać markowy sprzęt turystyczny o wartości 2500 złotych.
Złodziejski rajd na rowerze przerwany przez brawurowy pościg
Do całego zdarzenia doszło w jednym z legnickich sklepów sportowych. Policjant robiący akurat zakupy zauważył mężczyznę, który perfidnie wykorzystał chwilę nieuwagi ekspedientki. Sprawca chwycił wielką torbę, wybiegł z salonu i zaczął uciekać.
Funkcjonariusz bez wahania ruszył w pościg za uciekającym mężczyzną. Sytuacja skomplikowała się, gdy złodziej wskoczył na zaparkowany w pobliżu rower, próbując gwałtownie przyspieszyć i zgubić pościg. Policjant nie dawał jednak za wygraną. Biegnąc za rowerzystą, dogonił go po krótkiej chwili, zdołał do niego doskoczyć i zdecydowanym ruchem wyrwał mu z rąk skradziony łup.
Namiot wart fortunę wraca na półkę
W odzyskanej torbie znajdował się profesjonalny namiot o wartości 2500 złotych, który chwilę wcześniej zniknął ze sklepowej wystawy. Przerażony i zaskoczony obrotem spraw złodziej, po stracie łupu, porzucił dalszą walkę i uciekł z miejsca zdarzenia.
– Dzięki zdecydowanej reakcji funkcjonariusza skradzione mienie zostało w całości odzyskane i natychmiast wróciło do prawowitego właściciela
– podsumowuje kom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Postawa legnickiego mundurowego to podręcznikowy przykład profesjonalizmu i dowód na to, że dbałość o porządek i bezpieczeństwo mieszkańców nie kończy się wraz z wybiciem godziny oznaczającej koniec zmiany w komisariacie.
