Bój o Ekstraklasę: Miedź Legnica kontra Wisła Kraków!

Maciej Piotrowski
Maciej Piotrowski
Inżynier po Politechnice Wrocławskiej, specjalista informatyk, szef techniczny portalu, więc znam jego działanie jak nikt inny. Amator grafiki komputerowej, w wolnych chwilach uczę się gry na...
3 min czytania
Fot. Miedź Legnica

Jeden mecz, jedna szansa – Miedź Legnica w roli underdoga, ale z jasnym planem, by pokonać Wisłę Kraków i awansować do PKO Bank Polski Ekstraklasy. To starcie to prawdziwe święto piłki, na które cała drużyna przygotowywała się od tygodni.

Trener Wojciech Łobodziński podchodzi do meczu z szacunkiem, ale i pewnością siebie.

„Wiele elementów może decydować o losach rywalizacji. Przede wszystkim to, że jest to jeden mecz i tak naprawdę wszystko się może wydarzyć. Historia barażów pokazuje, że już nieraz padały niespodziewane wyniki. Oczywiście faworytem nie jesteśmy, ale bardzo liczymy na to, że konsekwencja przyniesie nam sukces”

– mówi szkoleniowiec Miedzi.

Wisła Kraków zakończyła sezon zasadniczy na czwartym miejscu z 62 punktami (18 zwycięstw, 8 remisów, 8 porażek, bilans bramkowy 63:32). Jako gospodarz barażowego półfinału, „Biała Gwiazda” będzie miała przewagę własnego boiska, gdzie wygrała 9 z 17 meczów.

Mimo 6 punktów straty w tabeli ligowej, Miedź ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań w tym sezonie. Jesienny mecz w Krakowie zakończył się remisem 2:2, a wiosną, w debiucie Łobodzińskiego po powrocie do klubu, Miedź wygrała u siebie 2:1. Warto przypomnieć, że kluczowymi strzelcami byli Angel Rodado (23 ligowe bramki dla Wisły) i Łukasz Zwoliński (10 goli dla Wisły), a po stronie Miedzi Kamil Antonik i Juliusz Letniowski.

„Pozycja underdoga jest lepsza, chociaż nie podchodzę do tego w ten sposób. To tylko jeden mecz, a my przez ostatnie tygodnie szykowaliśmy się do barażów, bez względu na to, z kim będziemy grać. Mamy swój plan, który chcemy zrealizować. Będzie to święto piłki i wydaje mi się, że dodatkowa motywacja dla piłkarzy nie będzie potrzebna, bo oni czują tę atmosferę”

– dodaje Łobodziński.

Legniczanie intensywnie przygotowywali się do baraży, udając się na zgrupowanie w Kleszczowie po ostatnim meczu sezonu zasadniczego. Z wyjątkiem kontuzjowanego Iwo Kaczmarskiego i wątpliwego występu Babacara, reszta składu jest do dyspozycji trenera.

Mecz odbędzie się w czwartek o godzinie 21:00 na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie. Transmisja dostępna będzie w TVP Sport, na tvpsport.pl oraz w aplikacji TVP Sport.

Udostępnij artykuł
Obserwuj
Inżynier po Politechnice Wrocławskiej, specjalista informatyk, szef techniczny portalu, więc znam jego działanie jak nikt inny. Amator grafiki komputerowej, w wolnych chwilach uczę się gry na gitarze i szukam starych mebli, które potem poddaję renowacji. Zapalony kibic Miedzi Legnica i FC Barcelona. Kontakt: maciej.piotrowski@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *