Piątkowe zapowiedzi nawałnic okazały się na szczęście mocno przesadzone i skończyło się głównie na widowiskowych błyskawicach oraz letnim deszczu. Pogodowa karuzela jednak nie zwalnia. Synoptycy IMGW wydali dla Legnicy kolejny alert drugiego stopnia. Od sobotniego popołudnia znów oficjalnie jesteśmy w strefie zagrożenia burzowego. Warto sprawdzić szczegóły, bo tym razem prognozowane liczby wyglądają całkiem konkretnie.
Wrocławskie biuro prognoz IMGW-PIB zaktualizowało mapy i dało nam kolejną szansę na solidne przewietrzenie atmosfery. Nowe ostrzeżenie wchodzi w życie w sobotę 20 czerwca od godziny 14:00 i ma obowiązywać aż do godziny 01:00 w nocy w niedzielę (21 czerwca).
Deszcz, wiatr i grad. Oto szczegóły nowego alertu
Mimo że wczorajszy front przeszedł bokiem, synoptycy wciąż ostrzegają przed lokalnymi, gwałtownymi zjawiskami. Jeśli tym razem chmury burzowe uderzą centralnie w miasto, musimy liczyć się z:
- Mocnymi ulewami: Prognozy mówią o opadach od 35 do 45 mm, a lokalnie nawet do 55 mm wody na metr kwadratowy. Gdyby spadło to w kilkanaście minut, niektóre legnickie ulice tradycyjnie zamienią się w potoki.
- Silniejszym wiatrem: W porywach ma wiać od 80 do 90 km/h, a punktowo może uderzyć nawet do 100 km/h.
- Gradem: Podobnie jak wczoraj, w komunikacie pojawia się wzmianka o lokalnych opadach gradu.
Z dystansem, ale i z głową
Prawdopodobieństwo wystąpienia tych zjawisk oszacowano na 80 procent. Wiemy już jednak, że letnie burze bywają kapryśne i potrafią rozładować się kilkanaście kilometrów obok.
Mimo wszystko, planując sobotnie grillowanie czy wieczorne wyjście na miasto, warto mieć z tyłu głowy, że po godzinie 14:00 pogoda może spłatać figla. Tradycyjnie – lepiej nie parkować auta bezpośrednio pod wielkimi drzewami, tak na wszelki wypadek, gdyby tym razem wiatr faktycznie dobił do wartości z prognoz. Zaglądajcie na nasz portal, będziemy sprawdzać, czy te chmury znowu nas tylko straszą!