Letnia korekta rozkładu jazdy KD. Dwa nowe przystanki w regionie i wielki powrót po latach

Wielki powrót kolei u podnóża Gór Sowich stał się faktem. Od najbliższej niedzieli, 14 czerwca 2026 roku, wraz z letnią korektą rozkładu jazdy, zaczną funkcjonować dwa zupełnie nowe przystanki: Bielawa Jezioro i Bielawa Góry Sowie. Inwestycja w trudnym górskim terenie pochłonęła ponad 18 milionów złotych i pozwoli turystom wysiąść z pociągów Kolei Dolnośląskich zaledwie 300 metrów od plaży.

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
5 min czytania
Fot. Koleje Dolnośląskie

Dolnośląska sieć kolejowa oficjalnie zyskuje nowe, strategiczne połączenie turystyczne tuż przed rozpoczęciem sezonu urlopowego. Od najbliższej niedzieli, 14 czerwca 2026 roku, w życie wchodzi letnia korekta rozkładu jazdy, która przyniesie pasażerom ogromną rewolucję. Na mapie połączeń pojawią się dwa zupełnie nowe przystanki: Bielawa Jezioro oraz Bielawa Góry Sowie. Ta spektakularna inwestycja, zrealizowana w wyjątkowo trudnym, górskim terenie, kosztowała samorząd województwa ponad 18 milionów złotych.

Nowe stacje to tak naprawdę przedłużenie dotychczasowej linii D4. Dzięki temu nowoczesne składy Kolei Dolnośląskich będą realizowały wydłużone kursy bezpośrednio z Wrocławia Głównego oraz z Dzierżoniowa, dowożąc pasażerów w samo serce Przedgórza Sudeckiego. Co kluczowe dla letników, nowo otwarty przystanek Bielawa Jezioro zlokalizowany jest przy Campingu Sudety, a od tafli wody i plaży dzieli go zaledwie 300 metrów.

Dla Bielawy to kolejny milowy krok w walce z wykluczeniem komunikacyjnym. Miasto odzyskało pierwsze połączenia kolejowe w 2019 roku po ponad 40 latach przerwy, gdy wybudowano stacje Bielawa Centralna i Bielawa Zachodnia. Dzisiejsze otwarcie kolejnych czterech kilometrów torów to jednak dopiero początek ambitnych planów regionu.

Strategiczny cel: Kolej dotrze do Srebrnej Góry

Obecne wydłużenie trasy to element szeroko zakrojonej strategii samorządu Dolnego Śląska, który docelowo chce przejąć i zarządzać siecią 300 kilometrów własnych linii kolejowych.

Dziś otwieramy fragment linii, który przybliży podróżnym piękne Jezioro Bielawskie i Góry Sowie, ale ta linia dotrze jeszcze dalej, do Srebrnej Góry, którą od Bielawy dzieli 12 kilometrów. W ten sposób likwidujemy wykluczenie komunikacyjne, a dodatkowo napędzamy turystykę Dolnego Śląska, bo twierdza w Srebrnej Górze to perła architektury w skali całej Europy

– podkreślał podczas oficjalnego otwarcia linii Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Z kolei Wicemarszałek Michał Rado, odpowiedzialny w regionie za infrastrukturę kolejową, zwrócił uwagę na unikalną siatkę połączeń, jaką zyskało miasto.

Przed wakacjami otwieramy czterokilometrowy fragment linii kolejowej, która da Bielawie kolejne dwa przystanki. Gdzieś przeczytałem, że Bielawa będzie miała teraz swoją kolej miejską, no ale skoro przystanki z nazwą „Centralna” są wyłącznie w Warszawie i Bielawie, to czemu tylko Warszawa miałaby mieć swoją SKM-kę?

– zażartował.

„Polskie Como” przechodzi metamorfozę

Położona u podnóża Gór Sowich Bielawa to jedno z najciekawszych miejsc na mapie województwa. Choć jej historia nierozerwalnie wiąże się ze średniowieczem i potężnym rozkwitem przemysłu włókienniczego w XIX wieku, dziś miasto stawia na nowoczesną i ekologiczną ofertę rekreacyjną. Cały obszar wokół Jeziora Bielawskiego przechodzi obecnie gigantyczną metamorfozę.

Kolej w Bielawie podniosła jakość życia mieszkańców i znacząco ułatwiła dojazd z i do Wrocławia do pracy czy na studia. Stworzyliśmy warunki do atrakcyjnego spędzania czasu. Camping Sudety, oprócz akwenu i plaż, to miejsce do grania w tenisa czy koszykówkę, mamy nowe ścieżki pieszo-rowerowe z malowniczymi widokami na Góry Sowie

– wylicza Andrzej Hordyj, burmistrz Bielawy.

Akwen, ze względu na swoje unikalne położenie, bywa nazywany przez odwiedzających „polskim Como”. Oferuje bogatą infrastrukturę sportową i stanowi idealną bazę wypadową na szlaki prowadzące w kierunku Przełęczy Jugowskiej oraz na Wielką Sowę – najwyższy szczyt pasma.

Samochód zostaw w domu. Z pociągiem zyskujesz swobodę

Dyrektorzy i eksperci kolejowi zwracają uwagę na jeszcze jeden, czysto praktyczny wymiar podróżowania pociągiem w góry. Chodzi o logistykę pieszych wędrówek.

Kolej jest szybsza, bardziej komfortowa i tańsza od samochodu. Dla miłośników górskich spacerów niesie jeszcze jedną, ogromną korzyść: nie jesteśmy przywiązani do tego samego punktu zaczynając i kończąc spacer, jak ma to miejsce z samochodem, a dzięki temu możemy zobaczyć o wiele więcej

– wyjaśnia Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.

Bielawa jest idealnym punktem startowym dla takich rajdów. Wysiadając z pociągu pod Górami Sowimi, turyści mogą zaplanować trasę pieszą i kontynuować wycieczkę do innych sudeckich miejscowości, z których bez problemu wrócą do domów alternatywnymi składami KD – m.in. z Nowej Rudy, Barda czy Zagórza Śląskiego.

Pierwsze regularne pociągi pasażerskie zatrzymają się na nowych przystankach w niedzielę, 14 czerwca 2026 roku. Szczegółowe, zaktualizowane rozkłady jazdy, ceny biletów oraz wyszukiwarkę połączeń można znaleźć na oficjalnej stronie przewoźnika: www.kolejedolnoslaskie.pl.

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *