Zaledwie kilku godzin potrzebowali funkcjonariusze z Chojnowa, by namierzyć i obezwładnić kobietę odpowiedzialną za brutalną próbę kradzieży paczki. 43-latka zaatakowała kuriera gazem pieprzowym, chcąc przejąć przesyłkę o dużej wartości. Jej kartoteka wkrótce powiększy się o kolejne ciężkie zarzuty, ponieważ w jej mieszkaniu policjanci znaleźli zapas twardych narkotyków.
Zasadzka na klatce schodowej
Do dramatycznych wydarzeń doszło w środę, 22 kwietnia. Scenariusz przypominał zaplanowaną zasadzkę – kurier, doręczający przesyłkę za pobraniem, wszedł do klatki schodowej jednego z budynków w Chojnowie. Tam została na niego zastawiona pułapka. W pewnym momencie drogę zastąpiła mu kobieta, która bez ostrzeżenia rozpyliła w jego kierunku gaz pieprzowy.
Napastniczka usiłowała siłą wyrwać paczkę, jednak mimo silnego pieczenia oczu i podrażnienia skóry, mężczyzna nie oddał towaru. Dzięki determinacji i zdecydowanej postawie obronnej, kurierowi udało się wybiec z budynku i schronić w służbowym aucie, skąd świadek zdarzenia wezwał pomoc medyczną i policję
– relacjonuje kom. Jagoda Ekiert z legnickiej policji
Dynamiczne zatrzymanie i narkotykowy wątek
Policjanci z Komisariatu Policji w Chojnowie błyskawicznie przystąpili do typowania sprawczyni. Analiza zebranych śladów i działania operacyjne przyniosły efekt jeszcze tego samego dnia. Podejrzana, 43-letnia mieszkanka miasta, była kompletnie zaskoczona wizytą mundurowych.
Finał akcji okazał się jeszcze bardziej obciążający dla kobiety. Podczas szczegółowego przeszukania jej lokalu funkcjonariusze natrafili na ukryte środki odurzające. Zabezpieczono blisko 70 porcji handlowych metamfetaminy, co sugeruje, że zatrzymana mogła zajmować się również dystrybucją narkotyków.
Surowa kara za rozbój i posiadanie środków odurzających
Zatrzymana kobieta spędziła noc w policyjnym areszcie. Dziś zostanie doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszy prokuratorskie zarzuty. Usiłowanie rozboju przy użyciu niebezpiecznego narzędzia oraz posiadanie znacznych ilości narkotyków to przestępstwa, za które polskie prawo przewiduje wyjątkowo surową karę. 43-latce grozi teraz nawet do 15 lat pozbawienia wolności.