Uwaga na oszustów podszywających się pod ZUS!

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
4 min czytania

[lwptoc skipHeadingLevel=”h3″]

ZUS ostrzega przed nasilającą się falą oszustw! Cyberprzestępcy stają się coraz bardziej wyrafinowani, podszywając się pod pracowników ZUS, by wyłudzić Twoje dane osobowe, bankowe, a nawet pieniądze. Najczęściej próbują zdobyć numer PESEL, numer konta bankowego oraz dane logowania do poczty elektronicznej czy bankowości internetowej. ZUS apeluje do klientów, by byli ostrożni i nie dali się nabrać na manipulacje przestępców.

Jak działają oszuści? Coraz sprytniejsze metody

Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS na Dolnym Śląsku, podkreśla, że w ostatnich tygodniach drastycznie wzrosła liczba prób wyłudzeń. Oszuści kontaktują się z ludźmi na wiele sposobów:

  • Fałszywe wiadomości: Wysyłają SMS-y, e-maile, a nawet wiadomości przez komunikatory takie jak Messenger czy WhatsApp. Często zawierają one linki lub załączniki, których otwarcie może zainfekować Twój komputer lub telefon.
  • Kontakt telefoniczny: Dzwonią, podszywając się pod pracowników ZUS, często prosząc o potwierdzenie zmiany numeru telefonu lub danych związanych z bankiem.
  • Wizyty domowe: Zdarzały się przypadki, gdy oszustki, podając się za pracowniczki ZUS, oferowały pomoc w wypełnianiu wniosków o emeryturę czy bon turystyczny.
  • Fałszywe profile w mediach społecznościowych: Tworzą spreparowane konta ZUS i reklamy, obiecując szybkie zyski czy „emeryturę w wieku 50 lat” za niewielką inwestycję.

Celem tych działań jest zawsze jedno: wyłudzenie Twoich wrażliwych danych lub nakłonienie Cię do przelania pieniędzy na fałszywe konto.

Czego ZUS nigdy nie zrobi?

ZUS nigdy nie prosi o poufne informacje w wiadomościach, nie wysyła linków do logowania, ani nie nakłania do przelewów. Pamiętaj:

  • ZUS nigdy nie prosi o podanie danych osobowych drogą mailową, SMS-ową ani przez komunikatory.
  • Nie wysyła linków do logowania ani do weryfikacji danych w wiadomościach tekstowych.
  • Nie wysyła umów ani formularzy do wpłaty na rachunki inwestycyjne.
  • Nie namawia do wykonywania przelewów na wskazane konta bankowe.
  • ZUS nie wysyła e-maili z umowami, prośbami o podanie danych kart kredytowych ani nie zachęca do otwierania plików i linków.
  • Wizyty pracowników ZUS w domu są rzadkością i zawsze są wcześniej zapowiadane (dotyczą kontroli zwolnień lekarskich lub działalności gospodarczej).
  • Konsultanci infolinii ZUS nie dzwonią do klientów w sprawie zmiany numerów telefonów do konta na PUE/eZUS czy zmiany numerów telefonów w bankach.
  • ZUS nie wysyła do swoich klientów korespondencji e-mailowej, chyba że masz profil na PUE/eZUS i wyraziłeś zgodę na taką formę kontaktu.

Co zrobić, gdy dostaniesz podejrzaną wiadomość lub telefon?

  1. Nie podawaj nikomu poufnych informacji (numer PESEL, numer konta, dane do logowania).
  2. Nie klikaj w podejrzane linki – ani w mailach, ani w SMS-ach, ani w komunikatorach.
  3. Nie pobieraj załączników z nieznanego źródła.
  4. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się bezpośrednio z ZUS.

Masz wątpliwości? Dzwoń!

Najlepszą obroną przed oszustami jest weryfikacja. Zanim cokolwiek zrobisz, skontaktuj się z ZUS.

  • Zadzwoń do Centrum Kontaktu Klientów ZUS pod numer 22 560 16 00. Infolinia jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 7:00-18:00.
  • Możesz też osobiście odwiedzić najbliższą placówkę ZUS.

Jak podkreśla Iwona Kowalska-Matis, pośpiech jest złym doradcą. Oszuści liczą na Twoją presję i niewiedzę. Nie daj się nabrać!

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *