Pogoda w Legnicy:
Słonecznie
|
Temperatura: --°C
|
Ciśnienie: -- hPa
|
Wiatr: -- km/h
|
Wilgotność: --%
|
Opady: Brak
|
Jakość powietrza: Brak danych (--)

Fortuna 1 Liga. Miedź zagra z GKS-em Jastrzębie

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
5 min czytania
Miedź Legnica

Przed piłkarzami Miedzi pierwsze w tym roku kalendarzowym spotkanie na obcym terenie.

Legniczanie zagrają na wyjeździe z przedostatnim w tabeli GKS-em Jastrzębie. Zespół z Górnego Śląska w 21 meczach zgromadził 14 punktów, na co złożyły się 2 zwycięstwa, 8 remisów i 11 porażek (bramki 16:35). Większość punktów zielono-czarno-żółci zdobyli na własnym boisku, wygrywając 2 starcia, 4 remisując i 6 przegrywając (bramki 8:18). Do bezpiecznej lokaty jastrzębianie tracą już osiem oczek. Nad ostatnim Górnikiem Polkowice najbliżsi rywale Miedzi mają tylko punkt przewagi.

– Myślę, że miejsce GKS-u w tabeli Fortuna 1 Ligi nie odzwierciedla potencjału tej drużyny. Przeanalizowaliśmy ich domowy mecz z ŁKS-em, w którym bardzo mądrze się bronili. Mieli w nim też swoje szanse i mogli nawet wygrać. Jest to kolejny z serii meczów z drużynami, które bardzo dobrze bronią. Musimy być przygotowani na to, że znowu będziemy musieli kruszyć ten lód. Chociaż gramy na wyjeździe, więc nasz plan na mecz może być troszeczkę inny – mówi trener Wojciech Łobodziński.

GKS znajduje się w niezwykle trudnym położeniu i w każdym meczu musi desperacko poszukiwać punktów, więc do meczu z liderem piłkarze z Jastrzębia-Zdroju mogą podejść szczególnie zmotywowani. Tym bardziej, że w tegorocznych meczach postawili obu rywalom trudne warunki. Z ŁKS-em zremisowali u siebie 1:1 (bramkę dla górnośląskiej ekipy zdobył Konrad Handzlik), a w Rzeszowie przegrali tylko 0:1.

– Uważam, że wszystkie zespoły tak samo podchodzą do gry. Nikomu ambicji nie brakuje. Sytuacja zespołu z Jastrzębia-Zdroju w tabeli jest jednak trudna, więc z pewnością to motywuje ich podwójnie. Dlatego tak jak przed poprzednimi meczami będziemy musieli być bardzo czujni i konsekwentni w swoim graniu. Wierzę, że nasze umiejętności przeważą o wyniku meczu – zaznacza szkoleniowiec Miedzi.

W drużynie z Jastrzębia-Zdroju znajduje się kilku graczy, na których warto zwrócić wagę – jak choćby ukraiński pomocnik Farid Ali. Sztab szkoleniowy Miedzi skupia się jednak nad funkcjonowaniem GKS-u jako drużyny. Atutem najbliższych rywali legniczan jest bowiem zespołowość i organizacja. – Nie chciałbym mówić o indywidualnych zachowaniach zawodników, ale jako zespół są bardzo dobrze skonstruowani. W obu ostatnich meczach kreowali sobie sytuacje. W Rzeszowie byli blisko remisu, a w spotkaniu z ŁKS-em nawet zwycięstwa. Najważniejszy będzie nasz plan na mecz, a to jak gra przeciwnik będzie sprawą drugorzędną – podkreśla opiekun zielono-niebiesko-czerwonych.

Podczas meczu z Puszczą Niepołomice z urazem zszedł Jurich Carolina, a lekkie dolegliwości zgłaszał Kamil Zapolnik. –  Walczymy o to, by Jurich był gotowy na mecz z GKS-em. Być może będzie. Natomiast Kamil już jest zdrowy – zauważa trener legniczan.

Nasz zespół czeka pierwsze w bieżącym roku kalendarzowym ligowe spotkanie poza własnym boiskiem. Ze Skrą Częstochowa zielono-niebiesko-czerwoni w roli gości wystąpili na Stadionie im. Orła Białego, a ostatnio podejmowali u siebie Puszczę Niepołomice. To również może mieć wpływ na plan zespołu znad Kaczawy na najbliższe zawody. Jesienią w Legnicy skończyło się remisem 1:1. Tuż przed przerwą rzutu karnego nie wykorzystał Jon Aurtenetxe. Osiem minut po wznowieniu gry prowadzenie legniczanom dał Patryk Makuch, ale niedługo później wyrównał Mateusz Słodowy. Następnie gospodarze uderzali głową w mur szczelnej defensywy przyjezdnych.

– Myślę, że nasze podejście taktyczne może się zmienić. Mamy w głowie mecz z GKS-em z pierwszej rundy, gdy mieliśmy spore problemy. Szykujemy coś nowego, ale szczegółów nie zdradzę. Być może trochę pokombinujemy z ustawieniem. Jeżeli chodzi o kreowanie akcji, chcemy pozostać przy tym co było skuteczne do tej pory – nie kryje trener Łobodziński.

Początek sobotniego meczu o godz. 20:30. Pojedynek transmitowany będzie za pośrednictwem platformy Polsat Box Go oraz w formule PPV w centrum meczowym STATSCORE. Wynik podawany będzie na naszym klubowym Twitterze. Aby śledzić relację twitterową nie trzeba być zalogowanym na portalu.

Google News

Bądź na bieżąco!

Na portalu Legnica.NET każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach w Legnicy. Obserwuj nas w Google News, by nie przeoczyć żadnej informacji.

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *