Skrajna nieodpowiedzialność i zagrożenie dla życia własnego dziecka. 30-letnia mieszkanka Legnicy wsiadła za kierownicę Volkswagena Golfa, mając w organizmie blisko dwa promile alkoholu. Widząc policyjny patrol, spróbowała ucieczki, gwałtownie dodając gazu. Błyskawiczna i zdecydowana reakcja legnickich funkcjonariuszy ukróciła tę niebezpieczną jazdę na ulicy Sikorskiego, zanim doszło do tragedii.
Gwałtowny manewr na ul. Koskowickiej. Widząc radiowóz, dodała gazu
Do mrożących krew w żyłach wydarzeń doszło wczoraj, 21 października 2026 roku, około godziny 15:25. Patrolujący ulice Legnicy policjanci zwrócili uwagę na osobowego Volkswagena Golfa. Tuż po skręcie w ulicę Koskowicką kierująca pojazdem nagle i bez wyraźnego powodu gwałtownie przyspieszyła. Zachowanie kobiety wyraźnie wskazywało na to, że za wszelką cenę próbuje uniknąć kontroli drogowej i spotkania z mundurowymi.
Funkcjonariusze nie dali się zwieść i od razu ruszyli w pościg za podejrzanym autem. Samochód został sprawnie i bezpiecznie zatrzymany do kontroli na ulicy Sikorskiego.
Nadkom. Jagoda Ekiert o kulisach zatrzymania: „Mogło dojść do tragedii”
Gdy policjanci podeszli do pojazdu, szybko wyszło na jaw, co było powodem ucieczki. Za kierownicą siedziała 30-letnia legniczanka, od której wyraźnie czuć było alkohol. O szczegółach interwencji oraz niepokojącym widoku w aucie mówi nadkom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy:
– Skrajna nieodpowiedzialność 30-letniej mieszkanki Legnicy, która zdecydowała się wsiąść za kierownicę samochodu, mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Jakby tego było mało, kobieta przewoziła w pojeździe swoje dziecko. Jej niebezpieczna jazda została przerwana dzięki czujności i zdecydowanej reakcji legnickich policjantów, których uwagę zwróciło podejrzane zachowanie kierującej. Teraz kobiecie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek i odpowiedzialność! Alkohol znacząco ogranicza zdolność prawidłowej oceny sytuacji na drodze, wydłuża czas reakcji oraz zaburza koncentrację. Nawet krótka podróż pod jego wpływem może zakończyć się tragedią. Szczególnie bulwersujące są sytuacje, w których nietrzeźwi kierujący przewożą dzieci, całkowicie zależne od odpowiedzialności dorosłych
– wyjaśnia nadkom. Jagoda Ekiert.
Blisko 2 promile w organizmie i dziecko na tylnym siedzeniu
Przeprowadzone na miejscu badanie alkomatem potwierdziło najgorsze przypuszczenia mundurowych. 30-latka miała w organizmie niemal dwa promile alkoholu. Najbardziej bulwersujący był jednak fakt, że w takim stanie przewoziła w pojeździe swoje małe dziecko, narażając je na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
Pamiętajmy, że dziecko powinno czuć się całkowicie bezpiecznie pod opieką rodzica, a nie być wypadkową jego nieodpowiedzialnych i niebezpiecznych decyzji. Żadna podróż pod wpływem alkoholu nie jest warta ryzykowania życiem najbliższych.
Matka odpowie przed sądem. Grozi jej więzienie
Pijana kierująca została natychmiast wykluczona z dalszej jazdy, a o sprawnej interwencji policjantów powiadomiono odpowiednie służby i sąd rodzinny. 30-letnia legniczanka usłyszy zarzuty dotyczące kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za popełnienie tego przestępstwa grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Bądź na bieżąco!
Na portalu Legnica.NET każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach w Legnicy. Obserwuj nas w Google News, by nie przeoczyć żadnej informacji.
