„Operation Speed 2026”. Wielka akcja policji w Polsce i Europie

Od dziś na drogach w Polsce i 20 krajach Europy rusza masowa akcja Operation Speed, mająca na celu walkę z nadmierną prędkością. Kierowcy muszą przygotować się na wzmożone kontrole kaskadowe, nieoznakowane radiowozy grupy SPEED oraz 24-godzinny maraton fotoradarowy.

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
4 min czytania
policja.pl

Dzisiaj, 13 kwietnia 2026 roku, na drogach niemal całej Europy rozpoczęła się jedna z największych operacji policyjnych w tym roku – ROADPOL Speed Operation. Przez najbliższy tydzień funkcjonariusze z ponad 20 krajów (w tym Polski) będą prowadzić zmasowane kontrole prędkości, by walczyć z „piratami drogowymi”.

Oto co musisz wiedzieć o tegorocznej akcji, ze szczególnym uwzględnieniem tego, co dzieje się na polskich trasach.

Skala operacji: Od Lizbony po Warszawę

Akcja jest koordynowana przez ROADPOL (Europejską Sieć Policji Drogowej). Jej głównym celem jest ograniczenie liczby wypadków śmiertelnych, których najczęstszą przyczyną wciąż pozostaje nadmierna prędkość.

  • Czas trwania: 13–19 kwietnia 2026 r.

  • Zasięg: Ponad 20 krajów europejskich, w tym Polska, Niemcy, Francja, Włochy i kraje bałtyckie.

  • Punkt kulminacyjny: W środę, 15 kwietnia, odbędzie się tzw. Speed Marathon. Przez pełne 24 godziny policja będzie prowadzić nieprzerwane pomiary w tysiącach lokalizacji jednocześnie.

Polska pod lupą: Grupa SPEED i kaskadowe pomiary

Polskie służby podchodzą do tegorocznej edycji wyjątkowo poważnie. Na drogi wyjechało wszystko, co polska drogówka ma w swoim arsenale:

  • Grupa SPEED: Nieoznakowane radiowozy (m.in. BMW serii 3 i Cupra Leon) wyposażone w wideorejestratory. Będą one patrolować głównie autostrady i drogi ekspresowe, wyłapując najbardziej agresywnych kierowców.

  • Kaskadowy pomiar prędkości: To taktyka, w której patrole ustawione są na tym samym odcinku drogi w niewielkich odstępach (np. co kilka kilometrów). Kierowca, który przyspieszy zaraz po minięciu pierwszego radiowozu, wpadnie w ręce kolejnego.

  • Laserowe mierniki z wizualizacją: Policjanci wykorzystują nowoczesne radary (np. TruCAM II), które nie tylko mierzą prędkość, ale też rejestrują twarz kierowcy i pozwalają na wykrycie braku zapiętych pasów czy trzymania telefonu w dłoni.

Ważne: Polska policja zapowiedziała, że w tym roku lokalizacje punktów kontrolnych w dużej mierze pokrywają się z miejscami wskazanymi przez obywateli w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Nowoczesny nadzór: Fotoradary i OPP

Współczesna „Operacja Speed” to nie tylko mundurowi przy drodze, ale też automatyka. System CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym) został postawiony w stan najwyższej gotowości.

W Polsce szczególna uwaga zostanie poświęcona nowym odcinkom Odcinkowego Pomiaru Prędkości (OPP), m.in. na trasie S7, które zostały uruchomione zaledwie kilka tygodni temu. Systemy te są bezlitosne – wyliczają średnią prędkość na dystansie kilku lub kilkunastu kilometrów, co uniemożliwia „oszukanie” kontroli poprzez chwilowe zwolnienie przed kamerą.

Taryfikator 2026: Ile kosztuje ciężka noga?

Warto pamiętać, że mandaty w Polsce są obecnie jednymi z wyższych w tej części Europy. Przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h wiąże się z dotkliwą karą, a recydywa (popełnienie tego samego wykroczenia w ciągu 2 lat) podwaja stawkę.

Przekroczenie prędkości Mandat (PLN) Punkty Karne
31–40 km/h 800 zł / 1600 zł* 9
41–50 km/h 1000 zł / 2000 zł* 11
51–60 km/h 1500 zł / 3000 zł* 13
powyżej 70 km/h 2500 zł / 5000 zł* 15
*stawka w przypadku recydywy

Pamiętaj,y, że celem akcji nie jest „polowanie na mandaty”, a wymuszenie bezpieczniejszych zachowań. W zeszłym roku podczas podobnego tygodnia w Europie skontrolowano ponad 3 mln pojazdów. W tym roku, dzięki lepszemu przepływowi danych między krajami UE, uniknięcie kary za granicą jest niemal niemożliwe – mandat z fotoradaru we Włoszech czy Niemczech dotrze do polskiego kierowcy szybciej niż kiedykolwiek.

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *