Pogoda w Legnicy:
Małe zachmurzenie
|
Temperatura: 20°C
|
Ciśnienie: 1025 hPa
|
Wiatr: 5 km/h
|
Wilgotność: 61%
|
Opady: Brak
|
Jakość powietrza: Dobra (18 µg/m³)

Pół miliona za nadgodziny, których nie było? Sąd Najwyższy daje drugą szansę w sprawie byłych pracowników KGHM

Sąd Najwyższy uwzględnił kasację prokuratury i unieważnił wyrok uniewinniający czterech mężczyzn oskarżonych o wyłudzenie prawie 500 tysięcy złotych z tytułu rzekomej pracy w godzinach nadliczbowych oraz zjazdów pod ziemię. Sprawa wraca do ponownego rozpatrzenia.

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
2 min czytania
Fot. Maciej Kocur / Legnica.NET

Sprawa fikcyjnych nadgodzin w KGHM wraca na wokandę. Sąd Najwyższy przyznał rację legnickiej prokuraturze i uchylił wyrok, który wcześniej oczyszczał z zarzutów czterech byłych pracowników miedziowego giganta. Oznacza to, że proces wrocławskiego sądu apelacyjnego ruszy od nowa.

O co chodzi w tej sprawie?

Afera dotyczy lat 2013–2018. Według śledczych ówczesny kierownik Działu Normowania w jednym z zakładów KGHM oraz trzech jego podwładnych systematycznie fałszowali dokumentację. Na kartach ewidencji czasu pracy i w raportach ze zjazdów pod ziemię miały pojawiać się godziny nadliczbowe oraz dodatki, które w rzeczywistości nigdy nie zostały przepracowane. W ten sposób – zdaniem prokuratury – mężczyźni wyciągnęli z kasy firmy blisko 500 tysięcy złotych.

Sprawa od lat przechodzi przez kolejne instancje sądowe. W kwietniu 2024 roku Sąd Okręgowy w Legnicy nie miał wątpliwości co do winy oskarżonych – wszyscy zostali skazani na kary więzienia (w tym część w zawieszeniu), wysokie grzywny oraz nakaz zwrotu pieniędzy. Najsurowiej potraktowano byłego kierownika, któremu wymierzono 1,5 roku pozbawienia wolności, 50 tysięcy złotych grzywny i obowiązek naprawienia szkody na kwotę blisko 188 tysięcy złotych. Sytuacja oskarżonych zmieniła się jesienią 2025 roku, kiedy to Sąd Apelacyjny we Wrocławiu całkowicie ich uniewinnił, podważając wcześniejsze ustalenia.

Sąd Najwyższy: Prokuratura miała rację

Legnicka prokuratura nie zamierzała odpuścić i złożyła kasację do Sądu Najwyższego. Śledczy argumentowali, że sąd we Wrocławiu ocenił dowody w sposób całkowicie nielogiczny i sprzeczny z doświadczeniem życiowym.

Sąd Najwyższy w pełni podzielił te obawy. 12 sierpnia 2026 roku zapadła decyzja o uchyleniu uniewinniającego wyroku. Sprawa znów trafi do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, gdzie zostanie rozpatrzona przez zupełnie nowy skład sędziowski. Prokuratura zapowiada, że będzie twardo domagać się przywrócenia pierwotnego wyroku skazującego.

Google News

Bądź na bieżąco!

Na portalu Legnica.NET każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach w Legnicy. Obserwuj nas w Google News, by nie przeoczyć żadnej informacji.

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *