Zaledwie kilkadziesiąt godzin po zwolnieniu Janusza Niedźwiedzia gabinety przy ul. Orła Białego pracują na najwyższych obrotach. W kuluarach wrze od spekulacji na temat nowego szkoleniowca zielono-niebiesko-czerwonych. Jak poinformował na portalu X Adam Sławiński z Kanału Sportowego, najpoważniejszym kandydatem do przejęcia legnickiej drużyny jest Dawid Kroczek – trener z mocnym ekstraklasowym CV, przed którym jednak od razu wyrasta trudne zadanie rozwikłania dylematów taktycznych szatni.
Od Sokoła i Resovii po ekstraklasowe salony
37-letni Dawid Kroczek to jeden z najciekawszych przedstawicieli młodego pokolenia polskich szkoleniowców, którego trenerska ścieżka budzi respekt skrupulatnością. Pochodzący z Łodzi trener budował swoje doświadczenie stopniowo – od pracy w niższych ligach (Sokół Aleksandrów Łódzki, Unia Skierniewice), przez przetarcie na zapleczu Ekstraklasy w Resovii Rzeszów, aż po głęboką wodę w elicie.
Szerokiej publiczności dał się poznać wiosną 2024 roku, kiedy przejął stery w ekstraklasowej Cracovii. „Pasy” pod jego wodzą grały odważnie, stabilnie kończąc sezon 2024/2025 na szóstym miejscu w tabeli. Dobra praca w Krakowie zaowocowała dołączeniem do sztabu, a następnie objęciem funkcji pierwszego trenera w macierzystym Rakowie Częstochowa (maj 2026 roku). Pod Jasną Górą spędził kilka miesięcy, prowadząc zespół do końca sierpnia 2026 roku. Jego bilans w szeregach „Medalików” to 14 spotkań w których drużyna pod jego wodzą wygrała 6 meczów, 2 zremisowała i 6 przegrała, docierając do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA.
Taktyczny dreszczyk. Czy Kroczek dogada się z szatnią?
Zatrudnienie Kroczka, którego nazwisko na platformie X wywołało lawinę spekulacji dzięki wieściom od Adama Sławińskiego z Kanału Sportowego, mogłoby jednak wywołać ciekawe dyskusje wewnątrz legnickiej drużyny. Jak doskonale pamiętamy, za kadencji Janusza Niedźwiedzia zespół z Legnicy mocno bazował na strukturach taktycznych z trójką środkowych obrońców. Z nieoficjalnych wieści z szatni wynikało jednak, że zawodnicy nierzadko sygnalizowali preferencje gry w bardziej klasycznym ustawieniu z czterema defensorami z tyłu. Trener Niedźwiedź miał wsłuchać się w ich propozycję, w paru spotkaniach dała ona efekty, jednak w ostatnich meczach zauważalny był powrót do „ustawień domyślnych”.
I tu pojawia się zagadka: Dawid Kroczek w swoich dotychczasowych klubach (zarówno w Cracovii, jak i w Rakowie) najchętniej i najczęściej sięgał po ulubioną formację 3-4-2-1. Jeśli doniesienia o jego zatrudnieniu się potwierdzą, nowego trenera czeka poważna rozmowa z zespołem. Czy ewentualny szkoleniowiec będzie twardo trzymał się swojej wizji gry wahadłowymi i trójką w obronie, czy jednak weźmie pod uwagę głos piłkarzy i poszuka kompromisu w czwórce z tyłu? Dla zarządu Miedzi to istotny moment – drużyna potrzebuje natychmiastowego wstrząsu sportowego, a dobra chemia na linii szatni i ławka trenerska to fundament udanej walki o czołówkę Betclic 1 Ligi.
Bądź na bieżąco!
Na portalu Legnica.NET każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach w Legnicy. Obserwuj nas w Google News, by nie przeoczyć żadnej informacji.
