Pogoda w Legnicy:
Zachmurzenie umiarkowane
|
Temperatura: 16°C
|
Ciśnienie: 1015 hPa
|
Wiatr: 16 km/h
|
Wilgotność: 81%
|
Opady: Brak
|
Jakość powietrza: Dobra (3 µg/m³)

Brutalny dramat w Legnicy. Były więzień skazany za zabójstwo torturował 17-letniego pasierba

41-letni Adrian P., który odsiedział wyrok za zabójstwo, usłyszał zarzuty za brutalne porwanie, torturowanie paralizatorem i duszenie 17-letniego pasierba. Podejrzany działał w warunkach recydywy – za popełnione zbrodnie grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności.

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
3 min czytania
Fot. Maciej Kocur / Legnica.NET

Wyszedł po 15 latach za zabójstwo i niemal natychmiast zamienił życie swojej rodziny w piekło. 41-letni Adrian P. zwabił do mieszkania nastoletniego pasierba, raził go paralizatorem, dusił i zmuszał do nagrania obciążającego matkę. Mężczyzna uciekł przed policyjną obławą, zabarykadował się w pensjonacie w Karpaczu, a teraz po raz kolejny trafił za kraty.

Piekło za zamkniętymi drzwiami

Tragedia narastała od dłuższego czasu. 16 sierpnia 2026 roku Adrian P. wpadł w szał w jednym z legnickich mieszkań. Będąc pod wpływem alkoholu, urządził awanturę, grożąc żonie śmiercią oraz zapowiadając, że spali mieszkanie należące do jej matki. Kobiety w obawie o własne życie powiadomiły służby. Mężczyzna został zatrzymany, a prokurator wydał wobec niego środki wolnościowe – m.in. zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Podejrzany nic sobie jednak z tego nie zrobił i zaledwie kilka dni później zrealizował plan makabrycznej zemsty na 17-letnim pasierbie.

Paralizator, taśma i duszenie. Dramat na osiedlu

Podstępem zwabił chłopca do mieszkania w rejonie alei Rzeczypospolitej, a gdy ten znalazł się w środku, przekręcił klucz w zamku i stał się bezwzględnym oprawcą. Adrian P. rzucił się na nastolatka: bił go po twarzy i potylicy, skrępował mu ręce taśmą, wielokrotnie raził prądem z paralizatora oraz dusił rękoma, przedramieniem i nogami, narażając jego życie na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Wszystko po to, by wymusić na przerażonym chłopcu kłamliwe oświadczenie o rzekomej nielojalności i zdradzie jego matki, co miało posłużyć w planowanym procesie rozwodowym. Po kilku godzinach koszmaru wyprowadził pobitego nastolatka na zewnątrz i zmusił do powtórzenia słów przed kamerą telefonu.

Oblężenie w Karpaczu i potężne zarzuty

Chłopcu udało się uciec, a ze strachu przed oprawcą początkowo okłamał bliskich, że po prostu przewrócił się na hulajnodze. Prawda szybko wyszła na jaw, a zawiadomienie trafiło do organów ścigania, podczas gdy medycy potwierdzili u nastolatka liczne obrażenia – m.in. obrzęki, wylewy podspojówkowe, otarcia i ślady po oparzeniach od paralizatora. Gdy sprawa wyszła na jaw, Adrian P. zaczął uciekać, kryjąc się najpierw w Legnicy, potem w Kowarach, aż w końcu namierzono go 26 sierpnia w pensjonacie w Karpaczu, gdzie zabarykadował się w pokoju i gorączkowo niszczył telefon z obciążającym nagraniem.

Śledztwo w tej wstrząsającej sprawie przejęła Prokuratura Okręgowa w Legnicy. Jak przekazuje rzecznik prasowy prokuratury prok. Liliana Łukasiewicz, wobec podejrzanego skierowano do sądu wniosek o tymczasowy areszt ze względu na surową karę, obawę matactwa, ukrywanie się oraz naruszenie wcześniejszych zakazów.

Adrian P. nie przyznał się do winy – w kwestii pasierba odmówił wyjaśnień, a w sprawie awantury z żoną twierdził, że jedynie odpowiadał na słowne zaczepki. Teraz najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami, a za popełnione przestępstwa w warunkach recydywy grozi mu kara od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.

Google News

Bądź na bieżąco!

Na portalu Legnica.NET każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach w Legnicy. Obserwuj nas w Google News, by nie przeoczyć żadnej informacji.

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *