Pędził jak szalony przez miasto, a manetkę traktował jak przepustkę na tamten świat. 29-letni motocyklista urządził sobie z legnickich ulic tor wyścigowy, rozwijając blisko 130 km/h w miejscu, gdzie prawo pozwala na zaledwie pięćdziesiąt. Brawura skończyła się tak, jak musiała – potężnym mandatem i utratą uprawnień.
Drogowy kaskader w mieście. Pędził o 78 km/h za dużo
Niepojęte, że niektórzy wciąż traktują miejskie arterie jak prywatny odcinek autostrady. Policjanci z legnickiej drogówki zatrzymali do kontroli kierującego jednośladem, którego styl jazdy mroził krew w żyłach. Urządzenia pomiarowe nie zostawiły złudzeń – 29-letni obywatel Ukrainy mknął przez obszar zabudowany z prędkością aż 128 km/h. Przekroczenie limitu o równe 78 km/h w strefie, gdzie piesi i inni kierowcy mają prawo czuć się bezpiecznie, to czysta gra w rosyjską ruletkę.
Finał tego popisu był bolesny, choć i tak łagodny w porównaniu do tego, do czego mogło dojść. Funkcjonariusze wlepili kaskaderowi 2500 złotych mandatu, dopisali do jego konta maksymalną stawkę 15 punktów karnych oraz natychmiast zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.
Policja nie ukrywa irytacji: „Manetka gazu to nie zabawka”
Skala ludzkiej bezmyślności na drodze po raz kolejny wywołuje bezsilność u tych, którzy na co dzień zabezpieczają legnickie ulice. Mundurowi nie kryją oburzenia faktem, że amatorzy mocnych wrażeń za nic mają życie innych uczestników ruchu.
– Miasto to nie tor wyścigowy, a manetka gazu nie służy do tego, by bezmyślnie sprawdzać granice wytrzymałości maszyny i własnego szczęścia. Przy prędkości bliskiej 130 km/h w obszarze zabudowanym kierujący motocyklem praktycznie wyłącza czas reakcji na jakiekolwiek nagłe zdarzenie – czy to nagle wchodzący na przejście pieszy, czy auto zmieniające pas. Wystarczy ułamek sekundy, by doszło do tragedii, której nie da się już cofnąć
– komentuje asp. Anna Tersa z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Funkcjonariusze przypominają: chwila szczeniackiej brawury nie jest warta ludzkiego życia. Zwolnij, zanim kolejne miejskie szarże na asfalcie skończą się na cmentarzu.
Bądź na bieżąco!
Na portalu Legnica.NET każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach w Legnicy. Obserwuj nas w Google News, by nie przeoczyć żadnej informacji.
