Nie 5 dni a zaledwie 40 minut. Nowy sprzęt w Legnickich Wodociągach przyspiesza badania wody

Laboratorium legnickich wodociągów zyskało nowoczesną aparaturę za kilkaset tysięcy złotych. Urządzenia nie tylko błyskawicznie wykryją zanieczyszczenia, ale też pomogły załatać dziurę kadrową po odejściach pracowników na emeryturę.

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
3 min czytania
Fot. LPWiK

Czas oczekiwania na wyniki analiz niektórych parametrów wody w Legnicy skraca się z kilku dni do niespełna godziny. Wszystko dzięki nowym urządzeniom badawczym, w które doposażono laboratorium Legnickich Wodociągów. Inwestycja warta kilkaset tysięcy złotych pozwala na znacznie szybszą i bardziej precyzyjną kontrolę tego, co trafia do miejskiej sieci, a przy okazji rozwiązała przyziemne problemy kadrowe spółki.

Wynik w 40 minut zamiast w 5 dni

Do legnickiego laboratorium trafiły dwa zaawansowane urządzenia – każde z nich kosztowało około 300 tysięcy złotych. Choć kwota brzmi poważnie, to możliwości aparatury oznaczają ogromny krok naprzód w codziennej pracy analityków.

Pierwszą nowością jest chromatograf jonowy. Urządzenie służy do oznaczania w wodzie i ściekach m.in. azotanów, azotynów, siarczanów czy chlorków.

Największą zmianą dla personelu jest jednak tempo pracy. Do tej pory na wyniki takich analiz trzeba było czekać od 4 do 5 dni. Nowy aparat radzi sobie z tym zadaniem w zaledwie 40 minut.

Drugim zakupem jest spektrometr ICP-OES. To urządzenie z kolei precyzyjnie tropi metale w wodzie i ściekach – m.in. żelazo, mangan, ołów, miedź czy kadm. Co ważne, nowa aparatura potrafi analizować wiele tych parametrów jednocześnie, zużywając przy tym minimalne ilości próbek i odczynników chemicznych.

Ekologia i ratunek przed emerytalną dziurą

Nowoczesny sprzęt przyniósł spółce korzyści, których na pierwszy rzut oka nie widać w laboratoryjnych probówkach. Okazało się, że automatyzacja badań pozwoliła utrzymać pełną ciągłość pracy laboratorium w trudnym momencie – tuż po tym, jak część doświadczonej kadry odeszła na zasłużone emerytury.

Nowe metody oznaczają także:

  • Mniej odpadów: Laboratorium zużywa teraz znacznie mniej chemii do analiz, co jest bezpieczniejsze dla środowiska i samych pracowników;
  • Większe zyski: Szybsze badania pozwalają wodociągom na szersze świadczenie usług komercyjnych dla klientów zewnętrznych;
  • Niezależność: Legnicka spółka będzie mogła stopniowo rezygnować ze zlecania części specjalistycznych badań zewnętrznym firmom.

Gotowi na nowe przepisy unijne

Modernizacja to także element przygotowań do wejścia w życie nowej Unijnej Dyrektywy Wodnej, która narzuci przedsiębiorstwom wodno-kanalizacyjnym zupełnie nowe, bardziej rygorystyczne wymagania.

Rozwijamy laboratorium nie tylko pod kątem nowych możliwości badawczych, ale również szybkości działania, ekologii i bezpieczeństwa. To inwestycje, które przekładają się na jeszcze skuteczniejszą kontrolę jakości wody i ochronę środowiska

– podkreśla Aleksandra Byczko, kierownik Działu Laboratorium w Legnickich Wodociągach.

Władze spółki zapowiadają, że to dopiero początek technologicznej wymiany pokoleniowej. Wysłużony sprzęt ma być w najbliższym czasie sukcesywnie zastępowany nowoczesną aparaturą.

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *