Czas oczekiwania na wyniki analiz niektórych parametrów wody w Legnicy skraca się z kilku dni do niespełna godziny. Wszystko dzięki nowym urządzeniom badawczym, w które doposażono laboratorium Legnickich Wodociągów. Inwestycja warta kilkaset tysięcy złotych pozwala na znacznie szybszą i bardziej precyzyjną kontrolę tego, co trafia do miejskiej sieci, a przy okazji rozwiązała przyziemne problemy kadrowe spółki.
Wynik w 40 minut zamiast w 5 dni
Do legnickiego laboratorium trafiły dwa zaawansowane urządzenia – każde z nich kosztowało około 300 tysięcy złotych. Choć kwota brzmi poważnie, to możliwości aparatury oznaczają ogromny krok naprzód w codziennej pracy analityków.
Pierwszą nowością jest chromatograf jonowy. Urządzenie służy do oznaczania w wodzie i ściekach m.in. azotanów, azotynów, siarczanów czy chlorków.
Największą zmianą dla personelu jest jednak tempo pracy. Do tej pory na wyniki takich analiz trzeba było czekać od 4 do 5 dni. Nowy aparat radzi sobie z tym zadaniem w zaledwie 40 minut.
Drugim zakupem jest spektrometr ICP-OES. To urządzenie z kolei precyzyjnie tropi metale w wodzie i ściekach – m.in. żelazo, mangan, ołów, miedź czy kadm. Co ważne, nowa aparatura potrafi analizować wiele tych parametrów jednocześnie, zużywając przy tym minimalne ilości próbek i odczynników chemicznych.
Ekologia i ratunek przed emerytalną dziurą
Nowoczesny sprzęt przyniósł spółce korzyści, których na pierwszy rzut oka nie widać w laboratoryjnych probówkach. Okazało się, że automatyzacja badań pozwoliła utrzymać pełną ciągłość pracy laboratorium w trudnym momencie – tuż po tym, jak część doświadczonej kadry odeszła na zasłużone emerytury.
Nowe metody oznaczają także:
- Mniej odpadów: Laboratorium zużywa teraz znacznie mniej chemii do analiz, co jest bezpieczniejsze dla środowiska i samych pracowników;
- Większe zyski: Szybsze badania pozwalają wodociągom na szersze świadczenie usług komercyjnych dla klientów zewnętrznych;
- Niezależność: Legnicka spółka będzie mogła stopniowo rezygnować ze zlecania części specjalistycznych badań zewnętrznym firmom.
Gotowi na nowe przepisy unijne
Modernizacja to także element przygotowań do wejścia w życie nowej Unijnej Dyrektywy Wodnej, która narzuci przedsiębiorstwom wodno-kanalizacyjnym zupełnie nowe, bardziej rygorystyczne wymagania.
Rozwijamy laboratorium nie tylko pod kątem nowych możliwości badawczych, ale również szybkości działania, ekologii i bezpieczeństwa. To inwestycje, które przekładają się na jeszcze skuteczniejszą kontrolę jakości wody i ochronę środowiska
– podkreśla Aleksandra Byczko, kierownik Działu Laboratorium w Legnickich Wodociągach.
Władze spółki zapowiadają, że to dopiero początek technologicznej wymiany pokoleniowej. Wysłużony sprzęt ma być w najbliższym czasie sukcesywnie zastępowany nowoczesną aparaturą.