Coraz szybsze tempo prac na S3 Lubin – Polkowice

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
3 min czytania

Tempo prac przy budowie ponad 14-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S3 Lubin - Polkowice coraz szybsze. Obecnie wykonawca koncentruje się na m.in. układaniu nawierzchni, zbrojeniu obiektów mostowych czy skarpowaniu i humusowaniu nasypów, czyli przygotowywaniu powierzchni gruntu do obudowy roślinnej. Inwestycja realizowana jest przez konsorcjum firm: MOTA-ENGIL CENTRAL EUROPE S.A., „MASFALT” Sp. z o.o. oraz „DROGOMEX” Sp. z o.o.

Oprócz prac budowlanych, wykonawca prowadzi też prace poprawkowe elementów nieprawidłowo wykonanych przez pierwotnego  wykonawcę. W ramach tych prac usunięto i zutylizowano już kilkadziesiąt tysięcy ton odpadów pozostawionych na budowie przez poprzedniego  wykonawcę. Trwają również prace związane z rozbiórką wykonanych materacy na terenie wpływu eksploatacji górniczej.

Przede wszystkim jednak obecny wykonawca prac skupił się na priorytetowym etapie realizacji inwestycji, czyli dokończeniu najbardziej newralgicznego odcinka pomiędzy węzłem Lubin Północ a węzłem Polkowice Południe, dążąc do jak najszybszego  udostępnienia kierowcom przynajmniej jednej jezdni trasy głównej. Okazuje się jednak, że tutaj też nie obejdzie się bez problemów – stwierdzone bowiem wady w wykonaniu przez poprzedniego wykonawcę niektórych elementów obiektów mostowych,  co będzie wiązało się niestety  z  koniecznością wymiany wadliwie zamontowanych urządzeń dylatacyjnych na kilku obiektach.  Kosztami usunięcia tych wad zostanie obciążony pierwotny wykonawca.

Kiedy więc zostanie udostępniona kierowcom co najmniej jednej jezdni trasy głównej pomiędzy węzłami Lubin Północ a Polkowice Południe? Jak zapewnia GDDKiA, nastąpi to  najszybciej jak to będzie możliwe, po wykonaniu wszystkich niezbędnych prac, w tym robót związanych z wymianą  wadliwie zamontowanych przez pierwotnego wykonawcę urządzeń dylatacyjnych  na obiektach. Aby jak najbardziej sprawnie i efektywnie wdrożyć działania naprawcze,  zaangażowano ekspertów  z  niezależnej  jednostki  badawczej  -  Instytutu Techniki Budowlanej, którzy zweryfikują programy naprawcze oraz poszukają rozwiązań technicznych, które będą optymalne pod względem tak finansowym jak i czasowym.

Przypomnijmy, że inwestycja pierwotnie realizowana była przez konsorcjum firm Salini i Pribex, z firmą Salini jako liderem. Jednak w związku z tym, że wykonawca nie prowadził prac zgodnie z harmonogramem, GDDKiA podjęła decyzję o odstąpieniu od umowy z wykonawcą tego odcinka trasy i wybraniu nowego wykonawcy. Umowa podpisana przez GDDKiA z  nowym wykonawcą, czyli konsorcjum firm Mota-Engil Central Europe (lider), Masfalt oraz Drogomex (partnerzy) opiewa na kwotę ok. 228,4 mln zł.  Zakończenie robót przewidziane jest w II kwartale 2021 r.

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *