Zamieszanie na dolnośląskim odcinku autostrady A4. Na 127. kilometrze trasy w kierunku Wrocławia – pomiędzy węzłami Kostomłoty a Kąty Wrocławskie – doszło do groźne wyglądającego zderzenia trzech pojazdów ciężarowych. Na miejscu interweniowały liczne służby ratunkowe oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na szczęście, mimo widowiskowej akcji służb, skończyło się jedynie na uszkodzonych pojazdach i sporej wielkości zatorze.
Do zdarzenia doszło na jezdni w stronę stolicy Dolnego Śląska. W zdarzeniu brały udział dwa samochody ciężarowe marki Scania oraz jedno Renault. Z racji charakteru zgłoszenia i liczby zaangażowanych pojazdów na miejsce natychmiast zadysponowano strażaków, policję oraz śmigłowiec LPR.
Szczęście w nieszczęściu. Trzeźwi kierowcy i kwalifikacja jako kolizja
Choć obecność śmigłowca LPR zawsze zwiastuje najgorsze, tym razem obyło się bez tragicznych konsekwencji medycznych.
— W zdarzeniu brały udział trzy pojazdy ciężarowe: dwie Scanie oraz jedno Renault. Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Policjanci na miejscu zakwalifikowali całe zdarzenie jako kolizję drogową
— informuje mł. asp. Katarzyna Boroń z Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej.
Mimo że na autostradzie przyziemił śmigłowiec ratunkowy, żaden z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń zagrażających życiu.
Prawy pas wciąż zablokowany. Gigantyczny zator w stronę Wrocławia
Sytuacja na trasie wciąż wymaga od kierowców sporych pokładów cierpliwości. Prawy pas jezdni w kierunku Wrocławia pozostaje zablokowany na czas uprzątnięcia uszkodzonych ciężarówek, a ruch odbywa się wyłącznie pasem lewym.
Bądź na bieżąco!
Na portalu Legnica.NET każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach w Legnicy. Obserwuj nas w Google News, by nie przeoczyć żadnej informacji.
