Pogoda w Legnicy:
Słonecznie
|
Temperatura: 12°C
|
Ciśnienie: 1025 hPa
|
Wiatr: 4 km/h
|
Wilgotność: 80%
|
Opady: Brak
|
Jakość powietrza: Dobra (20 µg/m³)

Polonia świętowała, ale to Miedź odpaliła fajerwerki. Grad goli w Środzie Śląskiej

Jubileuszowe święto Polonii Środa Śląska połączono z podpisaniem ważnej umowy o współpracy, jednak na boisku rządziła już tylko Miedź Legnica – podopieczni Dawida Kroczka urządzili sobie festiwal strzelecki, aplikując IV-ligowej drużynie aż siedem bramek.

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
4 min czytania
Fot. Miedź Legnica (miedzlegnica.eu)

Gospodarze szykowali się na huczne obchody 80-lecia swojego klubu, a urodzinowy klimat na murawie szybko zamienił się w prawdziwy poligon doświadczalny. Miedź Legnica nie udzieliła żadnej taryfy ulgowej jubilatom i rozbiła Polonię Środa Śląska 7:1, dając jasny sygnał formy przed nadchodzącym starciem z KGHM Zagłębiem Lubin.

Pakt o współpracy i błyskawiczne otwarcie wyniku

Zanim na murawie rozgorzała walka o gole, oficjalne spotkanie miało wymiar czysto strategiczny. Przed pierwszym gwizdkiem przedstawiciele MLKS Polonii Środa Śląska oraz Miedzi Legnica oficjalnie podpisali umowę partnerską, która ma zacieśnić współpracę w obszarze szkolenia dzieci i młodzieży. Gdy jednak sędzia dał znak do rozpoczęcia gry, goście z Legnicy postanowili „uświetnić” widowisko gradem trafień.

Podopieczni Dawida Kroczka ruszyli do natarcia od pierwszej sekundy. Już w 2. minucie spotkania po wzorowo przeprowadzonej akcji wynik otworzył czujny Kamil Antonik. Miedź całkowicie zdominowała boisko, raz po raz rozrywając szyki obronne rywali. Bliscy szczęścia byli kolejno Wojciech Hajda czy sam Antonik, który w 35. minucie po raz drugi wpisał się na listę strzelców, nie dając szans bramkarzowi gospodarzy. Polonia próbowała odpowiadać – groźne uderzenie zanotował m.in. doświadczony Arkadiusz Piech (trafiający w poprzeczkę, choć sędzia sygnalizował ofsajd) oraz Bartosz Kozak, jednak defensywa z Legnicy trzymała rękę na pulsie.

Grad goli przed przerwą i pełna dominacja rezerwowych

Końcówka pierwszej odsłony to prawdziwy pokaz ofensywnej siły przyjezdnych. W 37. minucie z ostrego kąta przymierzył Mateusz Bochnak, podwyższając na 3:0, a zaledwie chwilę później po dośrodkowaniu niezmordowanego Antonika futbolówkę w siatce umieścił Gustaf Norlin. Zanim arbiter zaprosił drużyny do szatni, Bochnak dołożył kolejne trafienie, ustrzelając dublet po precyzyjnym dośrodkowaniu i zamykając wynik pierwszej połowy na rezultacie 5:0.

Po przerwie obaj szkoleniowcy przeprowadzili masowe zmiany, dając szansę niemal całemu zapleczu ławki rezerwowych. Mimo roszad obraz gry nie uległ zmianie. Miedź wciąż kontrolowała tempo, a bramkowe konto powiększyli kolejni gracze. W 63. minucie ładnym uderzeniem przy dalszym słupku popisał się Oliwier Olewiński. Gospodarze odpowiedzieli kilkoma zrywami ale to legniczanie wypisali siódmy cios. W 69. minucie po idealnej centrze Asiera Córdoby z prawego skrzydła najwyżej w szesnastce wyskoczył Marcel Mansfeld, głową pakując piłkę do siatki. Honorowe trafienie dla Polonii zanotował w samej końcówce Filip Pieróg, popisując się efektownym uderzeniem z ostrego kąta.

Profesjonalizm i systemowa praca. Głos trenera

Po ostatnim gwizdku szkoleniowiec zielono-niebiesko-czerwonych docenił oprawę spotkania, zwracając jednocześnie uwagę na realizację założeń taktycznych w warunkach meczowych podczas przerwy reprezentacyjnej.

– Był to ważny dzień dla gospodarzy, ponieważ świętowali 80-lecie. Było to duże wydarzenie dla całej Polonii Środa Śląska. Mimo że było to starcie z IV-ligowcem, to nastawienie było bardzo dobre i cieszę się, że podeszliśmy bardzo poważnie oraz profesjonalnie do tego meczu. Było też sporo szacunku dla przeciwnika i myślę, że była to pożyteczna gra dla nas. Oczywiście różnica poziomów była, czego jesteśmy świadomi. Pierwsza połowa była bardzo skuteczna. W drugiej padło tych goli mniej, choć stworzyliśmy sporo sytuacji i powinniśmy być bardziej skuteczni

– podsumował szkoleniowiec.

Trener odniósł się również do planu pracy w najbliższych tygodniach, wskazując na komfort wynikający z dłuższego okresu bez meczu o punkty.

– Ten czas jest jak każdy inny, czyli okres przygotowań do najbliższego ligowego meczu. Trudno jest wyróżnić, który moment jest ważniejszy. Pracujemy systemowo i chcemy utrzymać naszą charakterystykę w kwestii przygotowań. Mamy łącznie trzy tygodnie przerwy między meczami ligowymi, więc dla mnie to jest spory komfort jako trenera, żeby jak najlepiej wykonać pracę

– podkreślił Dawid Kroczek.

Zwycięstwo 7:1 to doskonałe przetarcie dla Miedzi przed nadchodzącym wielkim meczem kontrolnym z KGHM Zagłębiem Lubin, który odbędzie się już za tydzień.

Google News

Bądź na bieżąco!

Na portalu Legnica.NET każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach w Legnicy. Obserwuj nas w Google News, by nie przeoczyć żadnej informacji.

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz Legnica.NET
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *