Zwykły spacer z psem zakończył się dla starszego mieszkańca Legnicy poważnym urazem i pobytem w szpitalu. Do poszkodowanego bez żadnego powodu podszedł nieznany mu mężczyzna i gwałtownie trącił go barkiem. Siła uderzenia była na tyle duża, że senior stracił równowagę, upadł na ziemię i doznał m.in. złamania ręki. Sprawca został zatrzymany przez policję.
Spacer, który skończył się w szpitalu
Do tego niepokojącego zdarzenia doszło 1 sierpnia około godziny 21:00 w rejonie ulicy Wrocławskiej w Legnicy. Starszy mężczyzna spędzał spokojny wieczór, spacerując ze swoim czworonogiem. W pewnym momencie podszedł do niego 39-letni mieszkaniec Legnicy, który – bez żadnego słowa, prowokacji czy powodu – z premedytacją trącił seniora barkiem.
Niepozorny z pozoru gest miał dramatyczne skutki. Pokrzywdzony natychmiast stracił równowagę i upadł na trawnik. W wyniku upadku doznał bolesnych i poważnych obrażeń, w tym wieloodłamowego urazu dłoni oraz złamania ręki, co wymagało natychmiastowej pomocy medycznej i hospitalizacji.
Błyskawiczna reakcja mundurowych
Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze z legnickiej jednostki. Dzięki skrupulatnie zebranym informacjom i zabezpieczonym dowodom kryminalni szybko ustalili tożsamość napastnika i doprowadzili do jego zatrzymania.
– Zatrzymany 39-letni legniczanin usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu, działając w warunkach o charakterze chuligańskim. Z uwagi na okoliczności tego czynu oraz potrzebę ochrony poszkodowanego, prokurator objął podejrzanego dozorem Policji i wydał zakaz zbliżania się do seniora
– wyjaśnia nadkom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Z uwagi na chuligański charakter czynu oraz brutalność bezpodstawnego ataku, 39-latkowi grozi surowa kara – za popełnione przestępstwo może spędzić za kratami nawet do 7,5 roku.
Bądź na bieżąco!
Na portalu Legnica.NET każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach w Legnicy. Obserwuj nas w Google News, by nie przeoczyć żadnej informacji.
