Miedź Legnica nie próżnuje na rynku transferowym i prosto od lokalnego rywala wyciąga absolutną gwiazdę defensywy. Nowym piłkarzem klubu znad Kaczawy został Myroslav Mazur. 27-letni ukraiński obrońca, który w minionym sezonie był filarem i najskuteczniejszym zawodnikiem Chrobrego Głogów, związał się z legniczanami kontraktem ważnym do końca czerwca 2028 roku. Umowa zawiera również opcję przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
To bez wątpienia jeden z najgłośniejszych ruchów w Betclic 1 Lidze. Mazur to nowoczesny, lewonożny stoper o rzadko spotykanej, niezwykle ofensywnej charakterystyce. W ubiegłych rozgrywkach defensor zagrał kapitalną partię – w 33 meczach ligowych zdobył aż 8 bramek, dorzucając trafienie w dramatycznym, niedzielnym finale barażów przeciwko Wieczystej Kraków. To głównie dzięki jego postawie w powietrzu i bezkompromisowej grze w obu polach karnych Chrobry Głogów zakończył sezon na wysokim, czwartym miejscu.
Janusz Niedźwiedź pod wrażeniem. „Szuka progresywnych podań”
Ukraiński wieżowiec idealnie wpisuje się w taktyczną filozofię trenera Janusza Niedźwiedzia, który preferuje odważną grę od tyłu i budowanie akcji krótkimi podaniami pod presją przeciwnika.
Wszechstronność taktyczna: Mazur w taktyce Miedzi może grać zarówno jako centralny stoper, jak i na pozycji półlewego środkowego obrońcy.
Parametry i technika: Poza świetnymi warunkami fizycznymi, 27-latek imponuje znakomitym wyprowadzaniem piłki i szukaniem podań zdobywających przestrzeń.
Żelazne zdrowie: W całym minionym sezonie Ukrainiec opuścił zaledwie jedno spotkanie (z powodu pauzy za żółte kartki) – wszystkie pozostałe mecze rozegrał od pierwszej do ostatniej minuty.
– Myro jest pozytywnie nastawiony i otwarty, co ogromnie pomaga w lepszej komunikacji na boisku i w szatni
– komplementuje nowy nabytek trener Janusz Niedźwiedź.
Doświadczenie z Kijowa, Szwecji i Ekstraklasy
Myroslav Mazur to piłkarz z niezwykle ciekawym CV. Jest wychowankiem słynnego Dynama Kijów, ale na swoim koncie ma już 75 spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej w Szwecji (w barwach Ostersunds FK oraz Umea FC). Polski futbol również nie jest mu obcy – wiosną 2021 roku reprezentował barwy Jagiellonii Białystok. Zanim w 2025 roku trafił do Głogowa, świętował m.in. mistrzostwo Litwy z Żalgirisem Wilno. Łącznie na zapleczu polskiej Ekstraklasy i w barażach rozegrał 44 mecze, notując w nich kapitalny bilans 9 bramek i jednej asysty.
Cel jest jasny: Powrót do elity
Sam zawodnik nie ukrywa, że do przenosin do Legnicy skłonił go styl gry preferowany przez klub oraz ambitne plany zarządu.
– Bardzo się cieszę, że podpisałem umowę z Miedzią Legnica. Chciałbym z klubem awansować do PKO Bank Polski Ekstraklasy. Moim celem od dawna jest powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej, a z „Miedzianką” jest to bardzo realne. Bardzo mi się podoba, że zespół chce grać w piłkę i gra krótkimi podaniami pod presją. System trenera Niedźwiedzia z trójką stoperów będzie powodował jeszcze większą grę do przodu. Wiąże się to też z ryzykiem, ale jest ono opłacalne. Czekam na debiut
– powiedział Myroslav Mazur.