KGHM z ważną umową na dostawę zielonej energii

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
2 min czytania

[lwptoc]

KGHM Polska Miedź S.A. i ENGIE Zielona Energia podpisały strategiczną umowę na dostawy energii z odnawialnych źródeł. W ramach tzw. Power Purchase Agreement (PPA), KGHM będzie kupować energię elektryczną bezpośrednio z farmy wiatrowej Wartkowo. Jest to kluczowy krok w transformacji energetycznej polskiego giganta.

Co zyskują obie strony?

Umowa gwarantuje KGHM-owi dostawy około 65 000 MWh rocznie. Taka ilość energii pozwoli na zaspokojenie części potrzeb Huty Miedzi Legnica i jednocześnie znacząco zmniejszy jej ślad węglowy. Dla KGHM to także sposób na zabezpieczenie się przed wahaniami cen prądu na rynku.

Jak podkreśla Piotr Krzyżewski, Wiceprezes ds. Finansowych w KGHM, jest to element strategii dywersyfikacji źródeł energii. Spółka, która jest jednym z największych konsumentów prądu w kraju, chce w ten sposób zapewnić sobie stabilne i kosztowo efektywne dostawy.

Dla ENGIE Zielona Energia to umocnienie pozycji na polskim rynku OZE i potwierdzenie, że nawet tak wymagający sektor jak przemysł ciężki może stawiać na zrównoważone rozwiązania. Mateusz Madejski, Członek Zarządu ENGIE Zielona Energia, zaznaczył, że umowa jest dowodem na to, że cele biznesowe i klimatyczne mogą iść w parze.

Dlaczego ta umowa jest tak ważna?

Podpisana umowa to nie tylko kolejna transakcja, ale też sygnał dla całego rynku. Pokazuje, że partnerstwa PPA to coraz popularniejsze narzędzie, które pomaga firmom wdrażać OZE, unowocześniać infrastrukturę i wspierać bezpieczeństwo energetyczne Polski. To kolejny krok KGHM w kierunku budowania bardziej zrównoważonego przemysłu i spełniania europejskich celów klimatycznych.

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *