[lwptoc]
W swoim ostatnim domowym spotkaniu sezonu 2024/2025 Betclic 1 Ligi, Miedź Legnica musiała uznać wyższość Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Mecz zakończył się porażką Miedzi, choć nie zabrakło emocji i atrakcji dla kibiców.
Przedmeczowe atrakcje i uhonorowania
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim im. Orła Białego mieli okazję podziwiać paterę dla zwycięzcy baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy w ramach Betclic Trophy Tour. Na fanów czekały także konkursy, strefa malowania twarzy w klubowe barwy oraz tradycyjny konkurs przedmeczowy, tym razem we współpracy z Filią Politechniki Wrocławskiej w Legnicy.
Przed rozpoczęciem spotkania uhonorowano również wolontariuszy stowarzyszenia „Spynacz” w Legnicy, którzy pomagają w organizacji zawodów na stadionie. Piłkarzy Miedzi na murawę wyprowadzili podopieczni legnickiego ośrodka Kibice Razem. Co ciekawe, zawodnicy Miedzi utworzyli szpaler dla gości z Niecieczy, którzy już wcześniej zapewnili sobie awans do Ekstraklasy.
Przebieg meczu
Spotkanie ułożyło się po myśli świeżo upieczonego ekstraklasowicza. Już w 9. minucie Kamil Zapolnik efektowną przewrotką pokonał bramkarza Miedzi, Jakuba Wrąbla. Pięć minut później Bruk-Bet Termalica podwyższyła prowadzenie za sprawą strzału Damiana Hilbrychta.
Miedź próbowała odrobić straty, a w 21. minucie po dośrodkowaniu Juliusza Letniowskiego z rzutu rożnego, Jan Leończyk strzałem głową zdobył swoją debiutancką bramkę w Betclic 1 Lidze. Niestety, kontaktowy gol legniczan utrzymał się zaledwie kilkanaście minut. W 37. minucie po kolejnym dośrodkowaniu Hilbrychta, Zapolnik strzelił swojego drugiego gola w meczu, tym razem głową. Dwie minuty przed przerwą, Krzysztof Kubica mocnym strzałem z dystansu w samo okienko podwyższył wynik dla gości.
W drugiej połowie, mimo trzech zmian w składzie Miedzi, Bruk-Bet Termalica kontrolowała przebieg spotkania i nie pozwoliła gospodarzom na odrobienie strat. Więcej bramek już nie padło.
Szczegóły meczu
[sc name=”ekstraklasa” ][/sc]
