Miedź wygrywa z Resovią i jest już jedną nogą w ekstraklasie

Maciej Kocur
Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą...
4 min czytania
Miedź Legnica

Kolejne zwycięstwo Miedzi! Tym razem zielono-niebiesko-czerwoni pokonali Apklan Resovię.

Pierwsza w meczu zaatakowała Resovia, ale w 3 minucie groźniejszą akcję stworzyła sobie Miedź. Patryk Makuch celnym strzałem zakończył ładną, zespołową akcję legniczan. Branislav Pindroch nie dał się jednak zaskoczyć. Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z prawej strony Paweł Wojciechowski główkował nad bramką. Arbiter uznał jednak, że jako ostatni piłkę dotknął jeden z graczy gospodarzy i po tej sytuacji mieliśmy jeszcze rzut rożny dla przyjezdnych. W 30 minucie Patryk Makuch po prostopadłym podaniu od Nemanji Mijuskovicia trafił do siatki w sytuacji sam na sam. Arbiter odgwizdał jednak pozycję spaloną.

Chwilę później padł gol, jednak po drugiej stronie boiska. Rafał Mikulec z kilku metrów pokonał Pawła Lenarcika. Miedź odpowiedziała w końcówce pierwszej połowy. Najpierw w 43 minucie Maxime Dominguez posłał długą piłkę z rzutu wolnego w pole karne rzeszowian. Odbitą przez obrońcę piłkę na piąty metr zagrał Victor Moya Martinez „Chuca”. Tam najprzytomniej zachował się Kamil Zapolnik, który wbił futbolówkę do siatki. Z kolei w czwartej minucie doliczonego czasu gry legniczanie krótko rozegrali rzut rożny. Dośrodkowaną piłkę niefortunnie odbił Damian Hilbrycht, zaliczając gola samobójczego.

W 54 minucie „Chuca” uderzył z dystansu obok bramki. Minutę później Maciej Śliwa wystawił piłkę w polu karnym. Dopadł do niej Maxime Dominguez, ale trafił w słupek. W 61 minucie groźnie strzelał Makuch, ale bramkarz rzeszowian odbił futbolówkę na rzut rożny. W kolejnych minutach obie drużyny stwarzały sobie sytuacje, ale dobrze dysponowani byli golkiperzy. W 78 minucie znakomitą interwencją w sytuacji sam na sam popisał się Paweł Lenarcik, który nie dał się przerzucić. Wynik już się nie zmienił, a Miedź dopisała do dorobku kolejne trzy punkty!

Miedź Legnica – Apklan Resovia 2:1 (2:1)

Bramki: Kamil Zapolnik (43’), Damian Hilbrycht (45+4’-sam.) – Rafał Mikulec (31’)

Żółte kartki: Damian Tront (45’), Maxime Dominguez (75’) – Bartosz Jaroch (11’), Bartłomiej Wasiluk (61’), Sebastian Strózik (69’)

Sędziował: Patryk Gryckiewicz (Toruń)

Asystenci: Bartosz Kaszyński, Marcin Sadowski

Sędzia techniczny: Szymon Lizak

Sędziowie VAR: Wojciech Myć, Jakub Winkler

Widzów: 2 680

Miedź: 1. Paweł Lenarcik – 2. Carlos Julio Martinez, 8. Victor Moya Martinez „Chuca” (74’ 6. Szymon Matuszek), 10. Maxime Dominguez (83’ 27. Bruno Garcia Marcate), 13. Jon Aurtenetxe Borde, 18. Kamil Zapolnik, 20. Damian Tront, 25. Nemanja Mijusković (K), 70. Maciej Śliwa (83’ 88. Igor Lewandowski), 71. Patryk Makuch, 99. Jens Martin Gammelby

Rezerwowi: 31. Mateusz Abramowicz, 11. Krzysztof Drzazga, 50. Filip Balcewicz, 77. Piotr Azikiewicz, 80. Hamza Bahaid, 87. Ruben Hoogenhout

Resovia: 1. Branislav Pindroch – 4. Rafał Mikulec (80’ 19. Daniel Pietraszkiewicz), 5. Dawid Kubowicz, 6. Bartłomiej Wasiluk (71’ 8. Klaudiusz Krasa), 7. Marek Mróz, 9. Paweł Wojciechowski (64’ 12. Jakub Wróbel), 11. Damian Hilbrycht (64’ 77. Sebastian Strózik), 16. Josip Soljić, 24. Aleksander Komor, 25. Bartosz Jaroch, 42. Bartłomiej Eizenchart

Rezerwowi: 99. Paweł Łakota, 3. Bartosz Kwiecień, 17. Radosław Adamski, 98. Kamil Antonik

Udostępnij artykuł
Avatar of Maciej Kocur
Redaktor naczelny / Dziennikarz
Obserwuj
Motto, którym kieruję się w życiu to: „Maszeruj albo giń”. Ta maksyma to dla mnie synonim nieustannego rozwoju i gotowości do podejmowania najtrudniejszych wyzwań. ​Z branżą medialną związany jestem od ponad 10 lat. Wierzę, że kluczem do sukcesu jest połączenie dziennikarskiej rzetelności z wizjonerskim podejściem do technologii i dystrybucji treści. Jestem redaktorem naczelnym portalu Legnica.NET. Kontakt do mnie: maciej.kocur@legnica.net.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *