- REKLAMA -
Legnica 112Policja

Listonoszka nie miała czasu roznosić listów bo…. się zakochała

Listonoszka zamiast doręczać przesyłki pocztowe, ukrywała je w lokalu swoim oraz wspólnika. Przez co blisko 1000 przesyłek nie trafiło do adresatów. Tłumaczyła się tym, że nie miała czasu doręczać listów, bo poznała chłopaka, w którym się zakochała a dodatkowo worek z przesyłkami był dla niej za ciężki. Oboje zostali zatrzymani przez kryminalnych z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą legnickiej komendy. Teraz będą odpowiadać przed sądem. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, w wyniku złożonego zawiadomienia, zatrzymali nieuczciwą listonoszkę oraz jej wspólnika. Oboje zatrzymani to mieszkańcy powiatu legnickiego. 21-latka i 30-latek podejrzani są o to, że od października 2022 roku do listopada 2022 roku działając wspólnie i w porozumieniu udaremnili możliwość zapoznania się z informacją zawartą w przesyłkach pocztowych adresowanych do wielu osób zamieszkałych na terenie Legnicy.

Listonoszka, zamiast dostarczyć przesyłki do adresatów, część z nich ukryła w lokalach prywatnych, swoim oraz wspólnika. W trakcie przeszukań, policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą ujawnili blisko 1000 niedoręczonych przesyłek pocztowych. Odzyskane przez funkcjonariuszy przesyłki wkrótce zostaną dostarczone adresatom – zapewnia mł. asp. Anna Tersa z KMP w Legnicy.

21-latka tłumaczyła się tym, że worek z listami był dla niej za ciężki a dodatkowo poznała chłopaka, w którym się zakochała i nie miała czasu na roznoszenie listów.

Prokuratura Rejonowa w Legnicy zastosowała wobec zatrzymanych środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 5000 zł., dozoru policyjnego oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu.

Popełnione przestępstwo zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.

Oceń ten artykuł

Średnia ocena 5 / 5. Ilość głosów: 5

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button